30 paź 2016

Warsaw by night (a dokładniej - Centrum) 1973-2016

Proponuję dziś kilka nocników z lat siedemdziesiątych wczesnych.

Szkoda mi tego neonu. Ładny napis został zastąpiony plastikowym szajsem.

Wejście do hotelu "Metropol". W sumie też szkoda starego widoku bez szmat. Nie żeby "Metropol" był piękny, ale ze szmatami jeszcze gorzej. 

Szkoda mi pasażu Wiecha. Kurde, jakiś smutny wpis wyszedł - to przez ten brak światła.

Archiwalne fotografie pochodzą z albumu ze zdjęciami E. Hartwiga "Warschau" (vide: źródła). 

26 paź 2016

Kino Klub wczoraj i dziś.

To chyba jeden z najmniejszych odstępów między zdjęciami "wczoraj" (1 X 2016) i "dziś" (9 X 2016). Detaliczną rozbiórkę widać na drugim blogu, tu natomiast skoncentruję się na kilku rzucikach, które elegancko nam pokażą, jak oczyszcza się teren pod nową zabudowę. Nie mam żadnych sentymentalnych wspomnień, związanych z rozebranym budynkiem, nigdy w nim nie byłem i zazwyczaj kojarzył mi się z ogólnie pojętym syfem (nie chodzi mi o architekturę, tylko o stan dewastacji, postępujący z latami). Ale jak ktoś ma jakieś wspomnienie czy doznania, niech śmiało opowiada. Ja mam tylko przeczucie, że w tym miejscu powstanie jakiś nieładny bzdet - ale to też w sumie żadna niespodzianka...

adin

zwei



trois 


four

i piąteczka

24 paź 2016

Czterdzieści lat minęło... na Krakowskim Przedmieściu (2/2)

Czas nadszedł na drugą serię zdjęć Jacka Sielskiego, zamieszczonych w "Stolicy" nr 38/76, czyli cztery dekady temu. Zmieniło się?


Pałac Prezydencki/Radziwiłłów/Namiestnikowski, uchwycony z bramy Ministerstwa Braku Kultury. Meleksy z pierwszego zdjęcia już odjechały. Państwo na drugim niepotrzebnie czekają.


Gdy robiłem to zdjęcie, pałac Staszica przechodził remont elewacji. Wcześniej, przy okazji remontu Krakowskiego, wymieniono nawierzchnię jezdni, chodniki i przedizajnowano otoczenie pomnika Mikołaja Kopernika. 

A to już plac Zamkowy, z którego szczęśliwie usunięto parking. Jak widać, gdy wykonywano pierwsze foto, zamek był jeszcze w rusztowaniach. 

22 paź 2016

Śródmieście Południowe MCMLXXIII - MMXVI

Zdecydowanie moja ulubiona dzielnica Warszawy. Albo inaczej - ta, w której czuję się najfajniej. No to chyba na jedno wychodzi, prawda?


Gmach KC  - z nim wspomnień jako takich nie mam, ale tuż obok studiowałem przez pięć lat. 

A to już bliskie okolice mojej podstawówki czyli skrzyżowanie Kruczej i Hożej.

A tu dwa w jednym. W lewo 2 minuty do podstawówki, prosto 2 minuty na studia... 


Fotografie archiwalne pochodzą z albumu "Warschau" ze zdjęciami E. Hartwiga (vide: źródła). 

20 paź 2016

GTWB CVIII - "Jutro w Warszawie" czyli (nie)dyskretny urok wizualek z lat 70. XXw.

Temat nowej akcji nieco kłóci się z ideą "Wczoraj i dziś", gdyż ja tu zwykle sięgam w przeszłość a nie w przyszłość. Ponieważ jednak "jutro" zobowiązuje, postanowiłem pokazać wizję przyszłości z przeszłości. Wprawdzie źródło, z którego zaczerpnąłem wizualki, opublikowano w roku 1979, ale odnosi się do lat 1971-1976 i prawdopodobnie w tym okresie powstały wizualizacje, z których, jak można zobaczyć, niewiele zrealizowano. Może w niektórych przypadkach to dobrze a w innych zastępstwo i tak nie okazało się wiele lepsze...

Nowy Dom Braci Jabłkowskich w zamierzeniu wcale nie przypominał tego, co ostatecznie powstało w tym miejscu. Miał to być po prostu zwykły blok z podcieniem, jakich trochę jest w stolicy.  

Tu miało być paskudnie i jest paskudnie, choć inaczej niż na wizualizacji. Najzabawniejszy jest ten napis "secesja" - szczególnie w kontekście faktu, iż w okresie tworzenia tej wizualki rozebrano secesyjną kamienicę, która stała po lewej stronie kadru. 


A na deser aż dwa warianty gigantomanii. Ogromny wieżowiec miał być wstawiony w resztki Banku Polskiego przy Bielańskiej. Jak wiemy, "adaptacja" ruin bankowych zakończyła się na wyprodukowania "Senatora", wstydliwie schowanego za drzewami - i bardzo dobrze.


Ilustracje pochodzą z książki "Nowa architektura polska. Diariusz lat 1971-1975" (vide: źródła). Współczesne ujęcia to stan z 2016 r.

18 paź 2016

Dwie bardzo stare pocztówki

"Bardzo stare", czyli jeszcze sprzed I wojny swiatowej. To zanim wyszła debiutancka płyta Tercetu Egzotycznego. Reprodukcje (pocztówek, nie Tercetu) zamieściła "Stolica" w numerach 1/80 i 21/76.


Kościół karmelitów bosych (ci, co mieli bliżej do obuwniczego, poszli na Leszno) na Krakowskim Przedmieściu.

A to ulica Chopina z góry i z dołu - nieważne, że zieleń przysłoniła nowe zdjęcie. I tak nic ze starego nie zachowało się do dzisiejszego dnia. Po prawej stronie widoczna kupa zieleni to Dolina Szwajcarska. Ciekawe czy tam koncertował Tercet Egzotyczny... Pamelo, żegnaj.

16 paź 2016

Bajnajty śródmiejskie 1973-2016

Dni coraz krótsze, noce coraz dłuższe, brzuchy coraz większe. No tak. A skoro tak, to parę widoków, które - hehe - wykonałem jeszcze w sierpniu. Cykl produkcyjny bloga jest niczym produkcja za PRL - trzeba poczekać...


Plac Zamkowy z samochodami i bez. 


Plac Konstytucji z samochodami i  samochodami.

Grób Nieznanego Żołnierza bez samochodów i bez samochodów. Uff.

Fotografie archiwalne pochodzą z albumu "Warschau" ze zdjęciami E. Hartwiga (vide: źródła). 

14 paź 2016

Mariensztat 1988-2016 [1/2]

W 1988, jak widać na zdjęciach Piotra Malarskiego, opublikowanych w "Stolicy" (31/88), był zapyziały, dawno przeminęła jego świetność z czasów "Piosenki na Mariensztacie" i pies z kulawą nogą by się tam nie pofatygował, bo i po co. Nadeszły nowsze czasy, mamy rok 2016 i co się na Mariensztacie zmieniło? W zasadzie to nic, zatem możemy poczuć się o 28 lat młodsi i pooglądać zdjęcia.


Musiałem się wspiąć bardzo wysoko, żeby zrobić to zdjęcie, ale efekt jest zabawny: na starym zdjęciu jest więcej zieleni niż na nowym, a zwykle bywa na odwrót. 

Niesikająca tego dnia fontanna (był weekend i upał, więc to logiczne, że wyłączona). Pana z ławką już nie ma na nowej focie, gdyż zszokował go brak wody bieżącej na rynku, zatem zabrał ławkę i poszedł. 

Marcinie, dlaczego nie...
...nieważne.