31 sie 2019

"W labiryncie" od nowa cz.15 - okolice Rozbrat

Okolice Rozbrat, a szczególnie skwer z fontannami, dość często pojawia się w serialu „W labiryncie” (scenariusz i reżyseria: Paweł Karpiński i Wojciech Niżyński) – naprzeciwko mieszka rodzina Racewiczów a ich dzieci często spędzają czas na skwerku. Dziś trzy ujęcia, w których widzimy Martę (Jowita Miondlikowska/Budnik) i Bajbusa (Maciej Tuszyński).

29 sie 2019

"Szczęściarz Antoni" cz.6 - przez Śródmieście

Główny bohater komedii „Szczęściarz Antoni” (reż. Włodzimierz Haupe, Halina Bielińska, 1961) przemierza czołgiem bądź pieszo sporą część miasta, dzięki czemu możemy sobie pooglądać Warszawę z 1961 roku. Dziś trzy ujęcia: ulica Krucza z ministerstwami, Nowy Świat oraz najciekawszy fragment, czyli dzisiejsze rondo Dmowskiego z niewybudowanym jeszcze wówczas hotelem Metropol i odsłoniętą boczną ścianą Polonii.

27 sie 2019

"Szczęściarz Antoni" cz. 5 - droga do pracy

Główny bohater komedii „Szczęściarz Antoni” (reż. Włodzimierz Haupe, Halina Bielińska, 1961) co rano udaje się do pracy. Przejeżdża tramwajem od „Smyka” – ten teren na pierwszym ze zdjęć – do dzisiejszego ronda de Gaulle’a i tam, już pieszo, kieruje się do Urzędu Stanu Cywilnego, gdzie udziela ślubów oraz gdzie sam bierze ślub. USC „zagrał” pałac Branickich przy Nowym Świecie.

25 sie 2019

"Szczęściarz Antoni" cz. 4 - Pankiewicza, Nowogrodzka, plac Zbawiciela

W początkowych scenach filmu „Szczęściarz Antoni” (reż. Włodzimierz Haupe, Halina Bielińska, 1961) widzimy kilka ujęć warszawskiego Śródmieścia Południowego. Oglądamy między innymi plac Zbawiciela, widok ulicy Pankiewicza w stronę Pałacu Kultury oraz narożną kamienicę przy Pankiewicza i Nowogrodzkiej, ponieważ w niej mieszka – a w zasadzie pomieszkuje w zakładzie zegarmistrza, gdy ten nie pracuje – główny bohater.

23 sie 2019

"Szczęściarz Antoni" cz. 3 - Bartycka

Antoni z filmu „Szczęściarz Antoni” (reż. Włodzimierz Haupe, Halina Bielińska, 1961) nadal nie może pozbyć się czołgu, ale próbuje. Właściciel punktu skupu złomu myśli, że Antoni żartuje, mówiąc mu że ma czołg do oddania. Powiedział więc Antoniemu, żeby przyjechał tym czołgiem, bo sam go nie odbierze… no i Antoni przyjechał, ale w punkcie pojazdu nie przyjęto. Ów punkt mieścił się na Bartyckiej, którą widzimy w króciutkim ujęciu – w tle kościół przy Czerniakowskiej. Okolica w tym kadrze akurat wiele się nie zmieniła.

21 sie 2019

"Szczęściarz Antoni" cz. 2 - Królewska i plac Grzybowski

Tytułowy bohater komedii „Szczęściarz Antoni” (reż. Włodzimierz Haupe, Halina Bielińska, 1961) wykopał na działce, gdzie stanąć miał jego dom, czołg – pozostałość po II wojnie – i postanowił się go pozbyć. Odpalił pojazd i wyjechał nim na miasto, ku zdumieniu przechodniów, kierowców i najbardziej swojemu. W scenie z dzisiejszych screenów Antoni wjeżdża czołgiem na Królewską od ulicy Granicznej. Widzimy w tle plac Grzybowski oraz resztki zabudowy, zredukowanej do parterowych baraków. Podobny widok ciągnie się na drugim zdjęciu wzdłuż Królewskiej (Antoni skręcił tam, uprzednio zdemolowawszy furmankę, wiozącą duże ilości wódki, która poszła na straty). W tle widać kamienicę – ostańca niedaleko Zachęty.

19 sie 2019

"Szczęściarz Antoni" cz. 1 - ulica Encyklopedyczna na Młocinach 1961-2019

Komedia „Szczęściarz Antoni” (reż. Włodzimierz Haupe, Halina Bielińska, 1961) kręcona była w wielu miejscach w Warszawie, ale jej główne wydarzenia rozgrywają się na Bielanach, gdzie bohaterowie, nowożeńcy, otrzymują klucze do domku. Na miejscu okazuje się, że domku jeszcze nie ma a w jego miejscu wznosi się hałda, skrywająca pod zwałami ziemi czołg, którego para nie może się pozbyć. Domek znajduje się na ulicy Encyklopedycznej – nazwa ta pojawia się także w filmie, choć oczywiście otoczenie bardzo się zmieniło. Starałem się zbliżyć jak najbardziej do oryginalnych kadrów, ale dziś jest to bardzo trudne, ponieważ część domków już nie istnieje albo została mocno przebudowana, zachowały się dosłownie trzy na krzyż. Ujęcie, w którym widać dom z bliska (w filmie to dom sąsiada), prawdopodobnie nie przedstawia tego samego budynku – i nie chodzi tylko o numer - ale chciałem pokazać, jak mniej więcej wygląda jeden z zachowanych obiektów. W filmie zbudowany ostatecznie domek bohaterów nosi numer 7, ale stoi po tej samej stronie ulicy, co pozostałe, a dziś numeracja tych domków jest tylko parzysta.

17 sie 2019

Warszawa 2001-2019 - Stefan Starzyński i ruderzyzm

Stefan Starzyński to postać tyleż legendarna, co pechowa. Z jednej strony – mówiąc bardzo skrótowo - wizjoner otwarty na wielkie zmiany, z drugiej nie wszystkie z tych zmian zdążył zrealizować. Z jednej strony główna postać bohaterskiej obrony Warszawy (którą przypłacił życiem), z drugiej – figura na mało udanych pomnikach w stolicy. No właśnie. Pomniki Starzyńskiego – nie licząc tablicy pamiątkowej z jego podobizną przy willi na Mokotowie – są dwa. Zresztą, przez pewien czas oba znajdowały się blisko siebie, bo jeden na placu Bankowym, drugi w Ogrodzie Saskim. Ten pomnik z Saskiego, który widzimy na zdjęciu, ustawiono w 1980. Autorką rzeźby jest Ludwika Nitschowa, odpowiedzialna chociażby za Syrenę przy Wybrzeżu Kościuszkowskim czy Marię Skłodowską-Curie przy Wawelskiej. Pomnik Starzyńskiego dłuta Nitschowej był krytykowany za to, że jest za mały, że schowany w krzakach, że nie bardzo reprezentatywny dla człowieka o tak wielkich zasługach. Ostatecznie w 2008 roku rzeźbę przeniesiono z parku na ulicę Saską, gdzie stoi przed szkołą, której patronem jest Starzyński. Jak widać na zdjęciu, które zrobiłem w 2001 roku, figurę ustawiono na betonowym bloku, będącym pozostałością po pałacu Brühla.


A tu dwa zdjęcia - także własne - ze Śródmieścia Południowego AD 2001.

15 sie 2019

Warszawa w obiektywie Mikołaja Szczapowa 1905-2019

Mikołaj Szczapow nie był człowiekiem, związanym z Warszawą. Był rosyjskim inżynierem, zajmującym się turbinami wodnymi. Lubił jednak robić zdjęcia a przez Warszawę przejeżdżał dwukrotnie (jadąc do Niemiec, Francji i Szwajcarii oraz wracając) – w maju i lipcu 1905. I po drodze kilka fotek cyknął a zreprodukowała je „Kronika Warszawy” nr 1(97)1995.
Na fotografii tu prezentowanej widzimy plac Trzech Krzyży, którego zabudowa mocno zmieniła się przez sto lat z okładem.

Kolejne zdjęcie z kolekcji rosyjskiego inżyniera, Mikołaja Szczapowa, który będąc przejazdem w Warszawie w 1905 roku, cyknął to i owo, ukazuje obiekty już nieistniejące. Aleje Ujazdowskie róg Chopina. Po prawej stronie mamy willę hrabiego Rzyszczewskiego. Dom został zniszczony podczas wojny a po wojnie odbudowano w jego miejscu inny budynek, choć na tym samym rzucie. Po lewej stronie widzimy fragment ogromnej kamienicy Maurycego Spokojnego. Spalony podczas działań wojennych budynek nadawał się do odbudowy, jednak mimo to został rozebrany. Reprodukcje zdjęć zamieściła „Kronika Warszawy” nr 1(97)1995.


Jeszcze jedno ze zdjęć Mikołaja Szczapowa. Reprodukcje niektórych, w tym i tego, ukazującego Aleje Ujazdowskie w kierunku placu Trzech Krzyży, zamieściła „Kronika Warszawy” nr 1 (98) 1995.

13 sie 2019

Straszne przejście podziemne pod placem Na Rozdrożu (zdj. własne 2001-2019)


Dziś piękno w trzech odsłonach. W maju 2001 sfotografowałem znajdujące się w koszmarnym stanie przejście podziemne między Aleją Wyzwolenia a placem Na Rozdrożu. I od tamtej pory może byłem w nim raz czy dwa. Po osiemnastu latach wziąłem te swoje stare zdjęcia i spróbowałem je powtórzyć. Co tu dużo opowiadać, syf jest nadal, bo niby co ma tam być…

11 sie 2019

Rzeźby i pomniki "Żelaznej Bramy" - syrenka i "utrwalacze"

Pomnik, który stał krótko na placu Żelaznej Bramy, zapisał się w pamięci warszawiaków jako „pomnik utrwalaczy” lub „ubelisk”, choć oficjalnie nosił nazwę Poległym w Służbie i Obronie Polski Ludowej. Zresztą, z tym zapisywaniem się w pamięci to może lekka przesada, bo w sumie stał bardzo krótko na swoim miejscu, jak na pomniki warszawskie. Rzeźba dłuta Bohdana Chmielewskiego (autora m.in. pomnika Janusza Korczaka przy PKiN) odsłonięta została w 1985 – świeżutki widzimy na pocztówce KAW ze zdjęciem D. Gładysza - a rozebrana w 1991. Dziś w tym miejscu stoi pomnik Tadeusza Kościuszki, replika amerykańskiego monumentu z Waszyngtonu.



Jako dziecko sfotografowałem również ten pomnik, w 1988 roku.


Żelbetowa syrenka autorstwa otwockiego rzeźbiarza Ryszarda Kozłowskiego pojawiła się w osiedlu Za Żelazną Bramą na początku lat siedemdziesiątych XX w. Stoi przy wylocie ulicy Granicznej (syrenka, nie pan Kozłowski). Jej ogon tworzy misę, w której podczas deszczu gromadzi się woda, być może zamierzeniem było pojenie lokalnego ptactwa. Syrenkę sfotografowałem osobiście w 1988 roku małym rosyjskim aparacikiem wielkości paczki papierosów – dziś nie powtórzę tego samego ujęcia; ze względu na okazałą roślinność po przeciwnej stronie ścieżki musiałem ustawić się nieco bliżej. Rzeźba pasuje do osiedla i jest niezwykle sympatyczna, ale zdecydowanie przydałby jej się remont.

10 sie 2019

"W labiryncie" od nowa cz. 14 - jedziemy karetką po Woli, ale nie powoli

„Tu zaszła zmiana”, że zacytuję w zupełnie innym kontekście Marię Dąbrowską. W pierwszej serii „W labiryncie” (scenariusz i reżyseria: Paweł Karpiński i Wojciech Niżyński) umęczona Ewa wreszcie rodzi dziecko, ale nie obywa się bez komplikacji. Niedługo po porodzie maluch musi zostać przewieziony do innego szpitala – widzimy karetkę, zjeżdżającą z ronda Daszyńskiego w stronę Kasprzaka. W miejscu, gdzie do niedawna jeszcze było dość nieciekawie, wyrosło city-bis w postaci biurowców, które nadal powstają (niektóre nawet z pewnym zapłonem). Te ujęcia dzieli dokładnie trzydzieści lat.


Nie wyszedłem wprawdzie na środek jezdni, by uzyskać kadr identyczny do tego z serialu „W labiryncie” (scenariusz i reżyseria: Paweł Karpiński i Wojciech Niżyński), ale było blisko. Jest to jeszcze jedna scena jazdy karetki pogotowia z dopiero co urodzonym synkiem Ewy Glinickiej (Agnieszka Robótka-Michalska). Ujęcie o tyle ciekawe, że widać przez momencik teren, który wkrótce zmieni się nie do poznania, gdy przy placu Zawiszy wybudowany zostanie krytykowany po dziś dzień hotel „Sobieski”, należący obecnie do sieci Radisson Blu. Hotel ustawiono w 1992 roku i ze względu na nietypową kolorystykę elewacji był obiektem wielu kpin i żartów.

8 sie 2019

"W labiryncie" od nowa cz.13 - Cmentarz Północny


W drugiej serii „W labiryncie” (scenariusz i reżyseria: Paweł Karpiński i Wojciech Niżyński) wyobraźnię widzów rozpalały nie tylko konwencjonalne wątki damsko-męskie, ale i „zakazany” romans Renaty Glinickiej z Igorem Świtonikiem (Anna Chodakowska, Karol Bulenda). Renata pomieszkiwała u swojej przyjaciółki, Izy, a gdy ta utonęła podczas wakacji, zaopiekowała się jej synem, Igorem. Jak wiemy, opieka zaszła ciut za daleko. Kadry z serialu przedstawiają bramę cmentarza oraz scenę po pogrzebie Izy Świtonik. Renata, Igor i jego dziadkowie idą do wyjścia Cmentarza Północnego (Wólka Węglowa). W tle widać nowoczesny dom pogrzebowy.