30 kwi 2016

"Pożegnania warszawskie" ze Śródmieściem wg Mariana Stępnia

Dziś może nie do końca żegnamy się ze Śródmieściem, bo dwie z trzech uwiecznionych budowli nadal stoją. niemniej warto mieć świadomość, że nic nie jest dane na zawsze i - jak wiadomo - gdzie są pieniądze, tam są inwestycje.


 Na rysunku z 1968 w centralnym miejscu mamy Dom Jabłkowskich a po bokach nieistniejący stary narożnik Chmielnej oraz w pewnym sensie również nieistniejący "Smyk".


 Kamienica na rogu Złotej i Zgody (rys. 1966) przetrwała wojnę i dwie następne dekady po jej zakończeniu, ale poszerzania Złotej już nie.


Na koniec lecimy na Marszałkowską 8 - tam nadal stoi sobie i ma się dobrze kamienica z figurą jelenia na szczycie.

Rysunki Mariana Stępnia pochodzą z książki "Pożegnania warszawskie" (vide: źródła) a stan ze zdjęć to rok 2016.

28 kwi 2016

Mokotów 1972-2016

Dziś dla odmiany zrobimy sobie rundkę po mojej rodzinnej (i nie tylko mojej) okolicy, czyli po Mokotowie. Może na początek serii mokotowskiej sam początek dzielnicy, tj. okolice placu Unii, a konkretnie...


...a konkretnie Państwowy Zakład Higieny przy Chocimskiej...


...kino Moskwa, którego już nie ma...


...i już na koniec nieco bardziej odległe rejony, czyli Pałacyk Szustra.

Fotografie archiwalne pochodzą z książki "Dzieje Mokotowa" (vide: źródła).

26 kwi 2016

Lecz się na Woli, gdy coś Cię boli!

Kilka ośrodków medycznych w tej pięknej dzielnicy na zdjęciach z lat 1974/2016:


Szpital pulmonologiczny na Płockiej.

Przychodnia na Lumumby, czyli obecnie też na Płockiej.

Ośrodek medycyny pracy przy Elekcyjnej.

Zdjęcia pochodzą z książki "Dzieje Woli" (vide: źródła), wydanej w 1974 roku. Współczesne fotografie to stan z 2016 r.

24 kwi 2016

Barbakan i Wąski Dunaj 1982-2016



Trzydzieści kilka lat temu ukazała się książka "Piękno ocalone", w której pokazano to i owo, co w Warszawie udało się albo ocalić z pożogi wojennej lub też efektownie odbudować - tak, żeby turyści z zagranicy się nie skapnęli. Rozejrzyjmy się zatem...



Średniowieczny barbakan z lat 50-tych XX wieku.


Wnętrze tegoż, w którym gości sztuka pamiątkarska. Może powiem tak - tabliczki z napisem "zakaz fotografowania" obok dzieł sztuki pamiątkarskiej są absolutnie zbędne. 



A to już wylot Wąskiego Dunaju na rynek...

I to samo miejsce z drugiej strony; w roli głównej kamienica pod św. Anną. 


Zdjęcia archiwalne pochodzą z książki "Piękno ocalone" (vide: źródła).

22 kwi 2016

Wola przedwojenna a może i już-powojenna


Nie wiem, kiedy powstały dwa z dzisiejszych trzech "starych" zdjęć. Mogły być wykonane zarówno przed wojną, jak i tuż po niej. Dość dramatyczny stan przedstawionych na nich obiektów nie bardzo pozwala na identyfikację a w źródle nie było dat. Chyba że ktoś wie albo z jakichś powodów się domyśla. Jedno jest pewne - nic, co było uwiecznione na trzech starych fotkach, pokazywanych w dzisiejszym wpisie, nie zachowało się do naszych czasów.

Podwórko przy ulicy Radziwie 5. 

Podwórko przy ul. Zawiszy 4.

"Żółta karczma" przy Wolskiej.


Zdjęcia pochodzą z książki "Dzieje Woli" (vide: źródła), wydanej w 1974 roku. Współczesne fotografie to stan z 2016 r.

20 kwi 2016

GTWB "Sto lat, sto lat, niech żyją, żyją nam! [czyli rzecz o terenach włączonych do Warszawy w 1916 roku]" czyli Mokotów piórkiem Mariana Stępnia

Jak już wszyscy wiemy, sto lat temu Warszawa rozrosła się tu i ówdzie, między innymi o Mokotów. Z przyjemnością poświęcę wpis akcyjny tej właśnie dzielnicy, szczególnie iż jest to moja dzielnica rodzinna. Mam do niej duży sentyment i chętnie ją odwiedzam, nawet jeśli niekoniecznie mi po drodze.


Przy ulicy Naruszewicza stoi sobie willa - rysunek z 1967 r. -  która przed wojną należała do bardzo popularnej aktorki Jadwigi Smosarskiej. Po wojnie została zaadaptowana (willa, nie Smosarska) na przedszkole i tę funkcję pełni do dziś. O ile rozumiem kolorowy plac zabaw z wielobarwnymi zjeżdżalniami i drabinkami, to nadal nie jestem w stanie pojąć, jaki jest cel zarzygiwania przedszkolnych elewacji wszystkimi kolorami, jak wlezie. Od tego dzieciom niby ma być weselej?



 A to już schody, prowadzące z ulicy Belgijskiej do parku Morskie Oko (rys.1969). Urokliwe miejsce, tylko niestety z trawników nie można skorzystać, bo są całe upstrzone psim łajnem.


 Widoczny na rysunku z 1967 roku pałacyk przy Puławskiej 107 stoi nadal i ma się świetnie, jednak nie bardzo można go sfotografować od strony elewacji ogrodowej, którą M. Stępień wybrał do zilustrowania. Nie dość, że jest dość wysoki murek, to dodatkowo obsadzono go chojakami, którym nie jest straszna pora bezlistna.

 A tu pałacyk Szustrów na rysunku z 1967 roku - nawet drzewa nadal rosną tak samo.


To także 1967 rok i kościół ewangelicki przy Puławskiej w pobliżu rakowieckiej. Niestety, obecny widok ma bonus w postaci billboardu reklamowego. Cóż, sto lat.


Rysunki Mariana Stępnia pochodzą z książki "Pożegnania warszawskie" (vide: źródła) a stan ze zdjęć to rok 2016.

19 kwi 2016

Kształcimy się na Woli (1974-2016)

Dziś tylko dwie pary zdjęć, ale jutro akcja GTWB, więc siłą rzeczy w tygodniu będzie ich ciut więcej.


 Szkoła przy Łuckiej (widok od strony Prostej).



A tego zdjęcia niestety nie mogłem zduplikować z góry - "Samochodówka" na rogu Jana Pawła i Stawek.

Zdjęcia pochodzą z książki "Dzieje Woli" (vide: źródła), wydanej w 1974 roku. Współczesne fotografie to stan z 2016 r.

17 kwi 2016

Pałacyki warszawskie piórkiem Mariana Stępnia - z "Pożegnań warszawskich"

Dziś będzie elegancko, bo mamy pałacyki. Czy eleganckie są nadal, kwestia sporna, niemniej kiedyś z pewnością były. Wszystkie trzy nadal istnieją, co można uznać za pewne osiągnięcie.


 Na tym dość osobliwym rysunku widzimy tył pałacu Branickich na rogu Nowego Światu i Smolnej. Prawdopodobnie autor pragnął pokazać jako ciekawostkę nietypowe ujęcie tego miejsca. Obecny jego stan to też w pewnym sensie ciekawostka.


  To willa Merliniego aka Domek Holenderski na tyłach placu Trzech Krzyży. Przez lata zapuszczona, po odnowieniu stała się rezydencją ambasadora Irlandii.


A to schowany w podwórzu kamienicy przy Brackiej pałac Brzozowskich, który został odbudowany ze zniszczeń wojennych, zyskując nawet bonusowe piętro, i chyba od tamtego czasu większych remontów nie przechodził, niestety.


Rysunki Mariana Stępnia pochodzą z "Pożegnań warszawskich" a zdjęcia ukazują stan z 2016 roku.