29 lis 2010

Place Warszawy gdzieś między 1970 a 2010 rokiem

I znów trzy place, sfotografowane zapewne przed 1970 rokiem (data publikacji źródła) oraz - dla porównania - w 2010.




Placu Dąbrowskiego jeszcze tutaj chyba nie było. Jak widać, zdjęcie starsze machnięto letnią porą a nowsze cyknąłem jesienią, ale dzięki temu widać coś poza liśćmi na drzewach. Plac ten kojarzy mi się ze ś.p. księgarnią na rogu Kredytowej i masą handlarzy, którzy nagabywali mnie przez lata o zakup książek. Łezka się w oku kręci; teraz chyba jest w tym miejscu jakiś klub czy coś.




Jeszcze jedno ładne ujęcie placu Teatralnego z okresu przed "odbudową" pierzei z makietą Pałacu Jabłonowskich. Gdyby nie czubek bloku, wystający zza makiety pałacu, nie byłoby punktów stycznych.




A to już plac Piłsudskiego, zwany w swej historii na kilka innych sposobów. Widok na Ogród Saski z Grobem Nieznanego Żołnierza po prawej stronie i blokiem "Żelaznej Bramy" w tle. Ponieważ, gdy robiłem zdjęcie, zebrała się spora ilość ludzi, która nie chciała sobie pójść, tylko stała i gadała, na zdjęciu z 2010 r. dokonałem operacji plastycznej - trudno się mówi.


Archiwalia pochodzą z albumu Arkad "Warszawa" (vide: źródła).

28 lis 2010

Gdzieś za placem Unii...


Dziś bezpłatny poradnik dla architektów: co zrobić, żeby - skoro nie może być lepiej - było inaczej? Czy da się zepsuć przeciętne budynki? Czy da się oszpecić zwykłe bloki tak, by odwracano od nich głowę ze wstrętem? Moi drodzy, da się wszystko. A jak ktoś odpowiednio posmaruje, to ho ho ho! Nie żebym coś sugerował, ale co tam, popatrzmy na zdjęcia.



Zacznę od przeciętnego, moim zdaniem, akademika "Mikrus" przy ulicy Waryńskiego Stuzłotowego. Na wyższej fotografii widać ów budynek w latach sześćdziesiątych (tak się domyślam po samochodach) - jest, jaki jest, Waryńskiego i tak nie była piękną historyczną ulicą, szczególnie na odcinku między obecnym rondem Jazdy Polskiej i Boya-Żeleńskiego. Ale to, co widać na fotografii z 2010 to radosna twórczość "renowatorów", polegająca na obłożeniu budynku plastikowymi płytami, kojarzącymi się kolorystycznie z nadmiernym spożyciem denaturatu.




Skoro już o akademikach mowa, nie sposób zignorować "Riwierę", mieszczącą także kultowy niegdyś klub "Remont". Foto z tego samego okresu, co poprzednia para, pokazuje budynek przed - nomen omen - remontem oraz w wersji "po". Nie dość, że obrzygany niebieskim pawiem, to jeszcze owinięty w jakieś prześcieradło, niczym spóźniony uczestnik balu przebierańców z okazji Halloween.



Tradycyjnie, na koniec polecam jazdę bez trzymanki. Pewien pan, którego z nazwiska nie wymienię, żeby mu reklamy nie robić, będąc u władz, wydał zezwolenie na zburzenie Supersamu (zdjęcia z tego samego okresu co powyższe zestawienia). W cudowny i nieoczekiwany sposób został rozstrzygnięty konkurs na zabudowę tego miejsca, zwyciężony przez pana, który zwyciężył ostatnio większość takich konkursów - też nie wymienię. Na razie w tym miejscu jest plac budowy, ale docelowo stanąć tam ma wielki, szklany fallus, będący "efektownym uzupełnieniem placu Unii Lubelskiej". Musiałem aż wyjść z domu, żeby podskoczyć z radości, bo mieszkania blokowe są za niskie.


Fotografie archiwalne pochodzą z albumu "Warszawa", wydanego przez Arkady w 1970 r. Współczesne wykonałem w 2o1o.

27 lis 2010

Nocnik

Nocnik, jak już mądrzy ludzie (ja) zauważyli, jest przeciwieństwem dziennika. Ponieważ jakoś ostatnio częściej mam wolne, gdy jest ciemno, niż gdy jest jasno, to jakoś tak się składa, że tych zdjęć bajnajtowych jest odpowiednio większa ilość, ograniczana jedynie ilością materiału archiwalnego. Zapraszam.



Fotografia ulicy Brzozowej powstała, jak widać, zimą, ale stwierdziłem, że porównawczą zrobię, zanim śnieg wszystko zasłoni. Oryginał cyknięto gdzieś przed 1970, nówka sztuka z 2010 jest.




Widok z okolic Nowego Zjazdu na plac Zamkowy - także gdzieś przed 1970 rokiem i w 2010.



I, jak zwykle, największy hardcore na koniec: pokazywany już na kilku dziennych zdjęciach pawilon przy Przeskok. Zdjęcie czarno-białe pochodzi z 1965. Nowe, z 2010, zrobiłem pod nieco innym kątem, bo inaczej zasłoniłyby mi go drzewa. Jak widać, pawilon aktualnie nie jest oświetlony, ale to chyba żadna strata, biorąc pod uwagę jego obecny stan... szkoda.


Archiwalne fotografie pochodzą z albumu "Warszawa 1945-1970" oraz z książki "Plan Generalny Warszawy" (vide: źródła).

26 lis 2010

Centrum cztery dyszki temu


Z natury nie jestem sadystą, ale dziś się poznęcam, bo niedawno nacykałem trochę zdjęć w Centrum i leciuteńko załamałem się, gdy obejrzałem porównania. Czego wszystkim oglądającym (nie) życzę:



Budynek na górnym zdjęciu to Cepelia przy Marszałkowskiej, widoczna od Nowogrodzkiej. Budynek na dolnym zdjęciu - w co trudno uwierzyć - to ten sam obiekt, czterdzieści lat później. Uwagę zwraca zdecydowanie bardziej nowoczesna fasada budynku, nawiązująca do fasad innych budynków w tej okolicy. Dzięki zastosowaniu szlachetnych tkanin budowle spowija aura tajemniczości. Na Cepelii kiedyś świecił kogucik, ale mało efektowny, bo od Nowogrodzkiej. Obecnie na samo rondo Dmowskiego wyziera plazma, reklamująca cokolwiek.




Widok Świętokrzyskiej (przepraszam, że nie wszedłem na środek jezdni pod jadące samochody, by wiernie odzwierciedlić pierwowzór) w kierunku wschodnim to najmniej załamujący zestaw zdjęć. Poza niektórymi neonami i latarniami (zostały te obleśne łyżki do butów z lat 70) stąd większych różnic nie widać. No i samochodami, oczywiście.



Rotunda PKO i budynek Universalu przed 1970 rokiem wyglądały, jak... no, jak budynki. Obecnie, w 2010 roku, nie wyglądają. W oczy rzuca się samochód typu "Tir", zaparkowany na boku Universalu w charakterze reklamy piwa z Poznania. Fakt, po nadmiernym spożyciu można wjechać na ścianę.



A na deser coś, czego nie mogłem sobie podarować: widok z Brackiej w kierunku Alej Jerozolimskich. La la laaaaa la la la laaaa...


Archiwalne fotografie pochodzą z albumu "Warszawa", wydanego w 1970 przez Arkady (vide: źródła), mniemam jednak, iż sporządzone być mogły parę lat wcześniej, o czego potwierdzenie lub zaprzeczenie proszę zainteresowanych. Nie mam natomiast wątpliwości co do tego, iż nowe zdjęcia wykonano w 2010 r.

25 lis 2010

Krakowskie 1970/2010



Wyjątkowa sytuacja - zmiana na plus. Matka Boska Passawska po pierwsze doczekała się umycia, po drugie z ulicy zniknęła większość samosmrodów, po trzecie - mimo wszystko - wyremontowano większość kamienic.



Krakowskie i wylot Trębackiej z widocznym w tle Teatrem Wielkim.



Perspektywa Krakowskiego Przedmieścia z placu Zamkowego w kierunku południowym. Autobus po lewej rządzi.




To są, oczywiście, schody ruchome plac Zamkowy <-> Trasa WZ, ale zdjęcia nie zrobiłem dokładnie z tego samego miejsca, tj. przy ścianie po lewej stronie, bo zamontowana tam obecnie winda dla niepełnosprawnych zasłoniłaby całość konstrukcji, więc przesunąłem się w prawo, żeby było widać wylot na górze.


Tradycyjnie nadmieniam, iż zdjęcia pochodzą z całą pewnością sprzed daty publikacji źródła, więc jak ktoś chce się pobawić w skrzyżowanie wehikułu czasu z Sherlockiem Holmesem, zapraszam do analizy.

Archiwalne fotografie pochodzą z albumu "Warszawa 1945-1970" (vide: źródła).

24 lis 2010

Plac Teatralny 1945 - 1970 - 2010

I znów plac Teatralny - jakoś ostatnio często przy nim bywam. Zacznę od końca, czyli od najnowszego zdjęcia w zestawie:



Fotografia nr 1 pochodzi sprzed 1970 roku. Zdjęcie dolne z 2010. Znajdź pięć różnic... itd.



Dwa poniższe zdjęcia archiwalne przedstawiają wiec, jaki odbył się na placu Teatralnym 9 maja 1945 r.



Powyższe zestawienie pokazuje, co się tak naprawdę zmieniło w zabudowie placu. Zniknęła narożna kamienica na rogu Senatorskiej i Bielańskiej i cała dalsza zabudowa Senatorskiej (stanął tam blok, znany z "Wojny domowej" a przed nim pawilon wedlowski), na lata zniknęła również zabudowa po prawej stronie ("odtworzona" dopiero w połowie lat 90 XXw.).




Na powyższych fotografiach także można dopatrzyć się pewnych zmian. W tle na archiwalnym zdjęciu majaczą ruiny zabudowy, którą ostatecznie doburzono, by postawić tam coś zupełnie innego.

Fotografie archiwalne pochodzą z albumu "Warszawa 1945-1970" (vide: źródła).

23 lis 2010

Ulica Okopowa 1984-2010


Skrzyżowanie Powązkowskiej i Okopowej, tuż przy murze Powązek. Ruch się nie zmienił, jeno perspektywa po lewej nieco inna, no i kolor narożnika. Lokatorom obojętny zapewne.



Bloki nieopodal skrzyżowania z Żytnią. Odnowione, zaklejone, w elegancki pawilon zaopatrzone. Swoją drogą, myślałem zawsze, że ten pawilon stał tam od zarania dziejów, ale na zdjęciu z 1984 go nie ma.



Okopowa przy skrzyżowaniu z ulicą Leszno - widok w kierunku północnym.



A to szkoła mechaniczna przy Okopowej 55a, przekształcona w zespół: liceum & technikum.

Ulicę Okopową 26 lat temu sfotografował dla ówczesnego tygodnika "Stolica" Henryk Jurko.

22 lis 2010

Warszawski bajnajt wieczorny

...no bo co to za bajnajt, kiedy zdjęcia po ciemku można zrobić już po 17:00. No ale skoro można, to trzeba. A skoro trzeba, to są:



Osiedle "Panieńska" sfotografowane z lewego brzegu Wisły gdzieś przed 1970 rokiem oraz w 2010. Nie ma już efektownego neonu na pierwszym bloku z lewej, za to znacznie lepiej podświetlony jest kościół Św. Floriana. Coś za coś, jak widać.



Rondo de Gaulle'a, uwiecznione na potrzeby albumu, który wprawdzie ukazał się w 1984 roku, ale wiadomo, że nie musi to oznaczać daty powstania zdjęcia. Będzie jednak trudno je zidentyfikować, bo zostało "artystycznie" rozmazane. Nowa fotka pochodzi z 2010 r. Ech, te neony...





Z tego samego albumu ("Warszawa", 1984) pochodzi fotografia pasażu Wiecha z nieistniejącym już kinem "Relax". Żal ściska wszystkie części ciała, jak się patrzy na zdjęcie z 2010.




A to już powrót w okres przed 1970 rokiem i zdjęcie Starego Miasta od strony Wisły. Taka ciekawostka: na starym zdjęciu świeci dół a góra jest ciemna, na nowym (z 2010) - na odwrót. Są na tym świecie rzeczy... itd.


Za materiały źródłowe posłużyły mi albumy "Warszawa 1945-1970" oraz "Warszawa" E. Hartwiga z 1984 r. - vide: źródła.