31 sty 2010

Znikająca Wola


Ulica Płocka pod numerem 40 przed wojną i po wojnie. Nawet nie wiem, z którego miejsca wykonano oryginalną fotografię, bo nie zostało z poprzedniej zabudowy absolutnie nic. Signum temporis, jak mądrzy ludzie mawiają...




Na ulicy Wolskiej 88 stały przed wojną budynki, niekoniecznie kojarzące się z wielkomiejskością. Przeciwnie, gdyby ktoś mi powiedział, że to peryferie Rawy Mazowieckiej, nie miałbym podstaw nie wierzyć. No ale jest rok 2010 i widoki te poznikały zupełnie, ustępując miejsca czemuś, nazwijmy to, innemu.



Na mirowskiej ulicy Ceglanej pod numerem ósmym mieścił się bank handlowy - na zdjęciu sprzed wojny podczas remontu dachu. Jak widać na fotografii z 2010, pod numerem ósmym aktualnie nie mieści się nic (nie licząc parkingu), a i sama ulica zmieniła nazwę na Icchaka Lejba Pereca, wobec czego 'wczoraj i dziś' różni się diametralnie.

Zdjęcia archiwalne znaleźć można w "Korzeniach miasta" (vide: źródła).

29 sty 2010

Ulica Moniuszki


Narożnik Moniuszki i Placu Wareckiego (Powstańców Warszawy, Napoleona itd) przed 1939 i w 2010. Przed wojną w narożnym budynku mieścił się m.in. salon Fiata i kasy zarządu Kolei Nadwiślańskich. Obecnie budynek, stojący w tym miejscu, zajmuje banda darmozjadów, ogłupiających za obowiązkowy abonament i tak już durny naród serialami i teleturniejami, spełniającymi podobno rolę misyjną.




Widok w kierunku Placu Wareckiego (Powstańców Warszawy) przed II wojną i w 2010 r. Na nowszym zdjęciu zwraca uwagę elegancki biurowiec TP SA, znakomicie wpasowany w ocalałą przedwojenną architekturę - to tak jakby w środek płyty z utworami Chopina wrzucić piosenkę Maryli Rodowicz.


Fotografie archiwalne pochodzą z książki "Historia Warszawy XVII-XX wieku. Architektura i rzeźba" (vide: źródła).

28 sty 2010

Było, minęło... na Żoliborzu

Update: coś mi się popierniczyło z dodawaniem komentarzy, ale już odpierniczyłem.

Na hasło "ulica Warszawska" każdy krzyknie: Ursus! Ale zanim stolicę ciągników przytwierdzono do Warszawy, uliczka o tej nazwie istniała na Żoliborzu i krzyżowała się z Potocką, co widać na powojennym zdjęciu powyżej. Chałupy, naszpikowane antenami prawie tak gęsto jak brytyjski wywiad, ustąpiły z czasem miejsca widokowi na zdjęciu barwnym, z 2009. To nie jest, jak sądzę, dokładnie to samo miejsce, ale mniej więcej (granica błędu 10 metrów w prawo lub w lewo). Zresztą, teraz to chyba już nieistotne.


Drewniany budynek Dworca Kowelskiego istniał od XIX w. do 1915 roku - tu zdjęcie z początków XX w.

W 1915 roku grupa prestidigitatorów zza wschodniej granicy postanowiła urządzić w tym miejscu performance z cyklu "światło i dźwięk". Efekt był, co tu dużo mówić, druzgocący - jak widać na fotce wykonanej w tymże roku.



Jako że czasy Kazimierza Wielkiego mamy już za sobą, również i dworca nie odbudowano w formie drewnianego dworku. Stoi tu dziś (fot. 2010) Dworzec Gdański.

Miejsce można uznać za nieco pechowe, jeśli wspomnimy, iż nad dworcem nie jeżdżą autobusy ani tramwaje, gdyż nie wytrzyma tego prowizorycznie wyremontowany wiadukt, a niedaleko zawalił się kawałek Bonifraterskiej, przez co tamtędy autobusy również nie jeżdżą. Polskie drogi w nowym milenium...

Źródłem wiedzy i fotografii sprzed lat są "Korzenie miasta" (patrz: źródła).

26 sty 2010

Ulica Górnośląska 1981-2010 cz.2


Zabytkowa kamienica nr 16 niedaleko Myśliwieckiej.



Szkół-"tysiąclatek" z lat sześćdziesiątych XXw. o nadmierną urodę posądzać nie można. Nie jestem jednak do końca przekonany czy lifting, zafundowany placówce imienia Powstańców Śląskich przy Górnośląskiej 45 do końca wyszedł jej na dobre...




Początek Górnośląskiej to jeden z niewielu jej fragmentów, gdzie w ciągu ostatnich trzech dekad doszło do zmian na większą skalę: zarówno po parzystej jak i nieparzystej stronie ulicy (na zdjęciu odpowiednio: po lewej i prawej stronie) pojawiły się nowe bloki, ustawione w ciągu ostatnich dziesięciu lat.



Widok z kładki dla pieszych na parzystą końcówkę Górnośląskiej. Zmieniła się przede wszystkim zaparkowana na dole blacharnia.


Źródło jest to samo, co w pierwszej części, dotyczącej Górnośląskiej (patrz niżej).

25 sty 2010

Ulica Górnośląska 1981-2010 cz.1

Przedstawiam - w dwóch odsłonach - sklonowany fotoreportaż "Stolicy" z 1981 r. Seria zdjęć poświęcona jest Górnośląskiej, ulicy na Powiślu, która wprawdzie niewiele się przez te niespełna trzydzieści lat zmieniła, ale popatrzeć zawsze warto. Lubię Górnośląską za jej nietypowy układ: po części to klasyczna ulica (w początkowym fragmencie, do Rozbrat) a częściowo raczej deptak ze schodkami (od Rozbrat do Myśliwieckiej).

Jedno z moich ulubionych miejsc wagarowych. No a poza tym w okolicy kręcono "W labiryncie".


Nieparzysta strona końcówki Górnośląskiej, fragment tzw. Kolonii Profesorskiej - dworkowej zabudowy z lat dwudziestych XXw., szczęśliwie wpisanej w ubiegłym roku do rejestru zabytków - impulsem do zainteresowania się konserwatora zabytków tym fragmentem miasta było częściowe rozebranie jednej z zabytkowych budowli przez jakiegoś kmiota, który sobie ją kupił. Jak to się kiedyś mówiło: g... chłopu nie zegarek.



Nie powstrzymam się i zamieszczę oryginalny komentarz spod zdjęcia w "Stolicy". Oto on: "Kładka nad ulicą - bezpieczne przejście dla pieszych to także symbol nowoczesności". Jak miło, że Zarząd Dróg Miejskich dzielnie opiera się wszelkim próbom rozwoju, dzięki czemu pojęcie nowoczesności jest w naszym mieście podobne, co trzy dekady temu, przynajmniej w kwestii kładek.



Robotnicza kamienica pod numerem ósmym niewiele się zmieniła, ale wygląda całkiem nieźle, zwłaszcza że jest całkiem czysta i ma powymieniane okna. Nie zmieniło się też peerelowskie straszydło, będące latarnią a wyglądające jak łyżka do obuwia ortopedycznego.

Fotoreportaż o Górnośląskiej opublikowała "Stolica" 25 października 1981. Zdjęcia nowe pochodzą ze stycznia 2010.

24 sty 2010

Szkoły wczoraj i dziś


Szkoła przy ulicy Szymanowskiej 1 przed wojną mieściła się na Krajewskiego a po wojnie na ulicy Buczka, która teraz jest ulicą Słomińskiego (kto zrozumiał, ręka w górę). Szkoła powstała w latach trzydziestych XX w. i na przestrzeni dziejów mieściła kilka różnych placówek oświatowych z oddziałem liceum im. Poniatowskiego włącznie. Na ścianie zachowała się syrenka, której na nowym zdjęciu nie widać, ponieważ zasłaniają ją gałęzie - latem sfotografowanie tego budynku z miejsca, w którym powstała fotografia oryginalna, mijałoby się z celem, ponieważ jest całkowicie zarośnięte.




Gimnazjum nr 46 przy ulicy Kasprzaka 1/3. Przed wojną adres brzmiał Dworska 1/3 i mieściły się tu Szkoły Podstawowe nr 105 i 106, obecnie znajdujące się w innych miejscach Warszawy.



Mieszcząca się przy Różanej 22/24 szkoła powszechna nosiła przed wojną imię gen. Juliana Stachiewicza. Na bocznej ścianie zachowała się syrenka sprzed wojny, nie zachowało się jednakże imię patrona, ponieważ obecnie jest to zespół szkół (podstawówka i gimnazjum), noszący imię Stefana Starzyńskiego.


Niewidoczne na powyższych zdjęciach syrenki ze szkół przy Różanej i Szymanowskiej (plus parę innych) można obejrzeć w tym miejscu.

Za materiał wyjściowy posłużyły fotografie z różnych tomów "Korzeni miasta" (vide: źródła). Zdjęcia nowe powstały w styczniu 2010.

22 sty 2010

Ulica Hrubieszowska

Nawiązując do "Miejskiego przemysłu" (patrz wpis poniżej), w którym wystąpił zakład produkcji łańcuchów rolkowych przy Hrubieszowskiej 9, prezentuję pozostałe przedwojenne i współczesne zdjęcia, wykonane na tej niewielkiej, dwustumetrowej uliczce wolskiej.


Przystanek dorożek konnych pod sosnowym domem na rogu Hrubieszowskiej i Przyokopowej. Dorożki dawno już tamtędy nie jeżdżą, domek natomiast ustąpił miejsca narożnikowi na miarę naszych czasów. Nowoczesny, estetyczny, gustowny...





Jeszcze bardziej gustowny i ujmujący jest twór, który zastąpił kamienicę Szymona Mackiewicza pod numerem 5 (nie wiem, niestety, co i czy w ogóle cokolwiek stało tam, zanim powstał biurowiec). O ile sama kamienica nie była jakimś szczególnym dziełem sztuki, jej zniknięcie przypomina, że zawsze może być gorzej.



Zachowana cudem kamienica pod numerem 7, należąca przed wojną do Spółdzielni Mieszkaniowej Poczt, Telegrafów i Telefonów, trzyma się razem z widocznym we fragmencie budynkiem Wytwórni Łańcuchów Rolkowych pod nr 9.


Wszystkie zdjęcia archiwalne powstały przed 1939 r. i pochodzą z książki "Korzenie miasta" (vide: źródła). Zdjęcia współczesne cyknąłem w grudniu 2009.

20 sty 2010

Miejski przemysł - GTWB XXVII


Zacznijmy truizmem: przemysł oblicza ma różne. Poniżej trzy przykłady miejsc, w których mniej lub bardziej bezpośrednio realizowały się jego liczne gałęzie.


Na początek prawdziwy, hardcorowy industrial na Hrubieszowskiej. Ulica, z niewiadomych przyczyn nazwana od miasteczka, oddalonego od Warszawy o setki kilometrów, w większości nie zachowała przedwojennej zabudowy. Jednym z nielicznych wyjątków jest budynek pod numerem 9, w którym mieściła się przed wojną wytwórnia łańcuchów rolkowych. Wytwórni już nie ma, ale budynek pozostał i - jak przed wojną - straszy zaniedbaną czerwoną cegłą. Choć my patrzymy na niego już nieco inaczej, bo w Warszawie cokolwiek się nie zachowało sprzed wojny, jest na wagę złota. Oczywiście, można liczyć na to, że jakiś inwestor zaszpachluje ściany na malinowo, ale być może uda się zachować ten domek innymi sposobami.



Przed wojną przemysł mineralny, czyli między innymi produkcja materiałów budowlanych, miał się chyba całkiem nieźle, czego dowodem chociażby powstały niemal od zera Żoliborz wokół Placu Wilsona. Na fotografii z 1938 roku widać budowę "szklanego domu" przy ul. Adama Mickiewicza a na zdjęciu z 2009 - ten sam budynek po rekonstrukcji powojennej (oraz dziwną narośl obok).




Budynek z wyglądu typowo przemysłowy, powiązany z przemysłem elektromaszynowym - pośrednio wprawdzie, bo nie fabryka to a zajezdnia tramwajowa, jednak rynsztunkiem pasuje do tematu, szczególnie w wersji z kominem. Komin znikł, pojawiła się za to wieża widokowa i dobrze wszystkim znane muzeum, którego tematyka - bez ujmy dla Powstania - nieco dominuje inne historyczne wydarzenia w naszym mieście. Zdjęcia nie da się obecnie zrobić z tego samego miejsca, co poprzednie, gdyż vis a vis muzeum stoi parkan a za nim rudera.



Zdjęcia archiwalne pochodzą z książek "Korzenie miasta" i "Żoliborz - przewodnik historyczny" (patrz: źródła), natomiast współczesne cyknięte zostały w grudniu 2009 r.

18 sty 2010

Okolice pl. Bankowego


Elektoralna 3 - przed 1939 stała tam widoczna na zdjęciu czarno-białym kamienica Brzostowskiego, której fasada ocalała po wystrzałowym roku 1944, jednak dekadę później została rozebrana. Miejsce, w którym stała, jest obecnie terenem sztandarowej (bo pierwszej) "tysiąclatki" - liceum im. Andrzeja Frycza-Modrzewskiego. Szkoła ta wystąpiła w serialu "Wojna domowa".




Przy Orlej 8, jak widać na fotografii z 1927, stała sobie kamienica Kaftala. Jak widać na zdjęciu z 2010, już tam nie stoi, bo zastąpił ją blok. Polecam natomiast powiększenie zdjęcia z blokiem i dokładne przyjrzenie się wejściu na klatkę schodową. Przyozdobiono je "stylowym" daszkiem, który zdaje się sugerować, że to miało być prawie jak Hotel Bristol...




Osławiony przez różne dziejowe zawieruchy Pałac Mostowskich w okolicach 1890 i w 2010 roku. Musiałem się trochę przesunąć względem pierwotnej fotografii, ponieważ drzewka uniemożliwiają wykonanie dokładnie takiego samego ujęcia.


Zdjęcia archiwalne "wzięły się" z książek "Architektura mieszkaniowa Warszawy" i "Historia Warszawy XVII-XX w." (vide: źródła).