4 sie 2014

Plac Warecki - Dzieciątka Jezus - Napoleona - Powstańców Warszawy (niepotrzebne skreślić)

Na początek trzy w jednym - Poczta Główna na placu w okresie miedzywojennym.

Rok 1961 - budowa kompleksu Banku PKO w miejscu zniszczonej podczas wojny poczty.

Rok 2014 - to samo miejsce z kolejnymi przyległościami...

(fot. "Stolica" nr 29-30/61).


Posterunek powstańczy przy Szpitalnej. W głębi widoczny budynek, który stał kiedyś przy placu Powstańców w miejscu, gdzie do niedawna mieściła się restauracja "Sofia".


A to już sam plac widziany ze Szpitalnej w 1967 roku. (zdjęcie to i powyższe pochodzi z "Kalendarza Warszawskiego" 1967).

Współczesne fotografie to stan z 2014 r.

9 komentarzy:

  1. Mam mieszane uczucia. Z jednej strony nowe narośle podoba mi się formą. Z drugiej tak cholernie nie pasuje do tego miejsca. Pytanie co by pasowało. Wzdech.

    OdpowiedzUsuń
  2. Powstańców Warszawy nie da się skreślić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. To jednak ścisłe centrum, nowe budynki wciśnięte gdzie się da nie wyglądają dobrze, może da się przyzwyczaić. jest tam taki fajny widok, na pałac Kultury ale poprzez dawne, przedwojenne kamienice. Jest plac powstańców Warszawy ale pomnik stoi gdzie indziej...na to miejsce próbowano nawet mówić plac Powstańców - jakby nazwa dotyczyła wszystkich powstań...
    Najważniejsze, że uporządkowane a Poczta Główna odrobinę dalej...no i pozostała Świętokrzyska.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mamy w stolicy specjalnego szczęścia do placów w ogóle (z małymi wyjątkami typu plac Dąbrowskiego), a już Warecki (tę nazwę najbardziej lubię, z całym szacunkiem dla Powstańców) został po wojnie spieprzony wręcz koncertowo, i chyba nieodwracalnie niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostaje pytanie, czy to faktycznie brak szczęścia, czy jakieś inne przyczyny.

      Usuń
  5. Najstarsze zdjęcie z pierwszej trójki to niemal na 100% sprzed I WŚ - ubiory oraz grupa rzeźbiarska na szcycie poczty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Plac od kilku dni wygląda fantastycznie. Wszystko się tutaj zmieniło. Donice są odlotowe.

    OdpowiedzUsuń