12 sie 2014

Mokotów 60/70

Dziś kilka cyków z peerelowskiego Mokotowa.


Budynek przy Chocimskiej 31 uwieczniła "Stolica" w 1961 roku (nr 45/61), ponieważ znajdowała się tam niegdyś jej redakcja.


Wylot dolnej na Puławską ze zrekonstruowanym niedawno zdrojem - zdjęcie ze "Stolicy" z 1974 r. (nr 40/74). Oczywiście, jakiś debil musiał już pomazać murek koło zdroju.


Może jestem nienormalny, ale wolę jednak "Stodołę" w wersji z 1973 niż obecnie... (fot. "Stolica" 5/73)

Współczesne odpowiedniki starych zdjęć to rok 2014.

6 komentarzy:

  1. Jeśli ten bohomaz na murku zrobił debil, to jak nazwać tego, co tak oszpecił Stodołę?
    Swoją droga to ja ją pamiętam taką jeszcze z lat osiemdziesiątych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na Dolnej był szerszy chodnik, czyli była węższa jezdnia.

    OdpowiedzUsuń
  3. O, redaktorzy Stoliczni mieli blisko po świeże warzywka.
    PS. Stodoły nie lubię, nie lubiłem, i pewnie nigdy nie polubię, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  4. A dawniej było grafitii ? czy tylko opozycja zastawiała napisy na murach?

    OdpowiedzUsuń
  5. Od obecnej stodoły wypadają nawet nie plomby, a całe zęby, tu się zgodzę. Za to teraz mi pingnęło, że przy zdroju nie zrobili barierki. I teraz można ładnie spaść na pyszczek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Stodoła w ludowych ozdobach wygląda jak siedziba Cepelii. Czy Cepelia jeszcze istnieje?

    OdpowiedzUsuń