10 lip 2014

Warszawa 1966/1967


Nie byłem w stanie w 2014 r. zrobić zdjęcia z tego samego miejsca, co fotograf w 1967, ale może to i dobrze, bo widać tylko, jak zapuszczona jest Cepelia (którą pewnie zburzą), a na szczęście zniknęły z pola widzenia opakowane w reklamowe szmaty budynki Ściany Wschodniej.



No dobrze, ale przecież są inne zdjęcia, na przykład to, wykonane elewacji Uniwersalu w 1966 roku...



Hotel Polonia w 1967 lub przed nim i w 2014 r.


Zdjęć archiwalnych dostarczył "Kalendarz Warszawski" z 1967 (zdj.1 i 3) oraz z 1966 roku (zdj. nr 2). Stan z remake'ów to rok 2014.

9 komentarzy:

  1. ciekawe, że na uniwersalu, cepelii i metropolu wiszą szmaty, a na polonii nie.
    widać, jednak minimalistyczny modernizm wzbudza chęć zapełnienia horror vacui czymś kolorowym i wzorzystym ;-|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu wystające gipsowe ozdoby przeszkadzałyby w zawieszeniu nośników reklamowych i mogłyby je podrzeć.

      Usuń
    2. dobra, dobra.
      to jest architektura - że tak powiem współcześnie - ekskluzynie dedykowana reklamie wielkoformatowej.
      jeśli architekt chce dziś uniknąć wieszania płacht - wygina swoje projekty. vide: "Żagiel", Złote Tarasy itp.

      Usuń
  2. Ciekawe zdjęcie Polonii, a raczej to, co tam widac poza Polonią, to jakieś pawilony są?

    OdpowiedzUsuń
  3. Zwróćcie uwagę na parter Polonii - były jeszcze półokrągłe (wyoblone, hłe, hłe) zwieńczenia otworów drzwiowych. Szkoda, że ich nie przywrócili przy niedawnym remoncie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, rzeczywiście. Teraz już rozumiem, co mi tam w parterze nie pasowało. Tam po prostu było oryginalnie inaczej!

      Usuń
  4. Polonia ma się dobrze pod nowym właścicielstwem, to się szmatami nie musi wspomagać, a na Uniwersalu to już trzeci czy czwarty syndyk z kolei dom sobie zbudował. Dlatego toto nie zniknie.

    OdpowiedzUsuń