28 lip 2014

To może kilka przedwojennych widoczków na wywołanie nostalgii oraz kilka powojennych na wywołanie załamki?


Przedwojenna (na pewno sprzed lat trzydziestych XX w.) pocztówka, przedstawiająca Dworzec Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Poniżej, hehe, to samo miejsce w 2014.


Kamienica wydawnictwa Gebethner & Wolf (fot. sprzed 1939 r.) została po wojnie rozebrana i zastąpiona jakże efektowną architekturą w stylu bloczyzmu doskonałego.


Liceum im. Narcyzy Żmichowskiej przy Klonowej przed przebudową w dwudziestoleciu międzywojennym oraz w wersji AD 2014.

Zdjęcia pochodzą ze "Stolicy" nr 25/66 (nr 1) i z 23/60 (reszta).

4 komentarze:

  1. wieżyczka dworca bardzo urosła i utyła przez te lata.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie wolę "przeszłość"....teraźniejszość ma inne zalety.

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja, jako marzyciel, poproszę dzisiejsze czasy z ówczesnymi zabudowaniami. A jak już marzyć, to poproszę skończony Dworzec Główny, miast Wiedenki. Aha, i jeszcze taki wypalony do zgliszcz 70 lat temu taki przedwojenny sznyt, zwłaszcza w ludzkiej warstwie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Druga para jest jak cios nahajką od lubieżnie uśmiechniętego modernisty-sadysty.

    OdpowiedzUsuń