19 cze 2014

Staromiejskie pomniki 1987-2014



W latach 80 XX w. heglowska syrenka stała sobie na Baszcie Marszałkowskiej (chociaż, swoją drogą, czy syrenka może stać?) - niestety, wandale dość często pozbawiali ją oręża, stąd jej przeniesienie na Rynek. Tam nadal była niszczona - mimo zajefajnego, mega drogiego i oczywiście nieskutecznego monitoringu - zatem na rynku ustawiono kopię, tak na wszelki wypadek.


Miejsce, w którym znajdował się cokół, wyklepano i oceglono.


Jeden z nowszych  pomników na Starówce - rzeźba Małego Powstańca na Podwalu.


Jan  Kiliński, podobnie jak Syrenka, nie znajdował się w obecnej lokalizacji od początku. Pomnik zdobił od lat trzydziestych XXw. plac Krasińskich a po wojnie ostatecznie trafił (po chwilowym powrocie na plac) na Podwale w miejsce, gdzie kiedyś znajdował się placyk, zwany Piekiełkiem.

Fotografie archiwalne pochodzą z albumu "Spojrzenia na Warszawę" Z. Siemaszko (vide: źródła).

6 komentarzy:

  1. "heglowska syrenka" - można by pomyśleć, że słynny filozof dorabiał pisaniem baśni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm, a jakie masz skojarzenia ze słowami "Siwiec" i "Stadion"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siwiec - helikopter
      Stadion - Jarmark Europa
      wtf? :-)

      Usuń
  3. Myślałem, że minął mnie jakiś pomnik ale jak się dokładnie przyjrzałem to ta pani z pierwszej foty nie jest pomnikiem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Hę - czy tylko ja mam podwojenie w oczach w postaci Małego Powstańca również w czołówce posta? BTW nie lubię tego pomnika, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  5. Syrenka na baszcie nie tylko stała, ale jeszcze się wierciła, spoglądając a to na Nowe, a to na Stare Miasto :)

    OdpowiedzUsuń