22 cze 2014

Godziny szczytu w 1965 i totalny luz w weekendy w 2014, kiedy część warszawiaków wyjeżdża do domu


Tłum w Alejach Jerozolimskich i jego brak współcześnie (prawie wszyscy przestraszyli się wozu policyjnego).


Ujęcie z góry i z dołu na Marszałkowską w rejonie ronda Dmowskiego. Czy ktoś w ogóle używa tej nazwy?


I podobnie, jak wyżej, ujęcie z góry i z dołu. Współczesne nie do powtórzenia.

Zdjęcia archiwalne pochodzą z "Kalendarza Warszawskiego" na rok 1965.

7 komentarzy:

  1. Ależ ten blok przy Marszałkowskiej jest beznadziejny jak na takie miejsce.
    Sfotografuj w weekend przejścia przez rondo Babka przy Arkadii - będziesz miał tłum.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na takie miejsce, to beznadziejne są również:
      hotel Metropol
      parter b. Forum
      uniwersal
      dziura do metra...

      w rondo Dmowskiego trzeba pieprznąć jakimś pociskiem. i jeszcze się endecji dostanie.

      Usuń
    2. Nienawidzę dziury do metra i jeśli tylko mi się nie spieszy, wysiadam o jedną stację metra wcześniej/dalej i idę pieszo, żeby tylko nie musieć tamtędy przechodzić.

      Usuń
  2. Ta... wczoraj jechałem rondem Radia Wolna Europa. Wie ktoś gdzie to (nie patrząc do netu)? Z innych wynalazków - rondo Dudajewa czy coś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wie ktoś (bez guglania) gdzie jest Al. 4 czerwca 1989 Roku?

      Usuń
    2. Ja wiem, ja wiem bez guglania gdzie Al. 4 czerwca 1989:):) ale za to Dudajewa musze zaraz sprawdzić:)

      Usuń
    3. ja wiem, gdzie jest rondo Dudajewa, ale nie wiem, gdzie dwa inne adresy ;-)

      Usuń