20 maj 2014

GTWB LXXIX "Jak tu pusto, jak tu cicho"

Skoro temat taki kameralny, to podejdę do niego poważnie (wyjątkowo).


Drzewo na Pawiaku i kawałek bramy - tyle zostało z ogromnego kompleksu więziennego, który od czasów wojny kojarzy się z miejscem kaźni. Obecnie drzewo to odlew, bo oryginalna roślina nie dotrwała do naszych czasów.


Pomnik Bohaterów Getta stoi naprzeciwko miejsca, w którym podczas wojny mieściła się rada Judenratu (w budynku Koszar Artylerii Koronnej). Ocalały budynek rozebrano dopiero w latach 60 XXw .a dziś stoi tam MHŻP.


Oba powyższe zdjęcia archiwalne pochodzą z albumu Z. Siemaszki "Spojrzenia na Warszawę" (vide: źródła).



Bogato dekorowana kamienica, stojąca od czasu wojny samotnie przy Grzybowskiej 24 popadała w ruinę, aż w końcu zniknęła. Fotografia ze "Stolicy" pochodzi z 1976 roku.

Współczesne ujęcia to rok 2014.

13 komentarzy:

  1. Ilość drzew i kamienic które nie dotrwały do naszych czasów jest powalająca :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wypraszam sobie ;-) Oryginalne drzewo dotrwało do naszych czasów. Zostało zastąpione odlewem w 2005 czy 2006 roku, a to zdecydowanie "nasze czasy" :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prehistoria. Od razu widać, kto jest rupieciem.

      Usuń
    2. Rupieciem była kamienica na Grzybowskiej, ale nie dotrwał do naszych (przynajmniej do moich) czasów.

      Usuń
  3. Jak sobie uświadomię, że świetnie pamiętam Grzybowską czy ogólnie 'dziki Zachód' (powiedzmy Żelazną i przecznice) w takim stanie jak na obrazku historycznym - to pora umierać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie umieraj, jeszcze tam sporo takich miejsc i klimatów zostało ;-)

      Usuń
    2. E tam. Zaraz "umierać". To co ja mam powiedzieć? Mieszkałam na ul.Waliców. Już od dawna tam nie mieszkam. Miały być wyburzone te stare, poobijane przez kule w czasie wojny, kamienice, ale ciągle stoją. Widać historia czegoś od nas chce i nie rezygnuje.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. A na Pawiaku, siedziała moja ciotka. Potem Ravensbruck i inne. Sami wiecie jak było.

      Usuń
  4. A pamiętacie, kamienicę na rogu Złotej i Żelaznej, od wschodnio-południowej strony?
    Wielka "kobyła" narożna, z pięknym, secesyjnym zwieńczeniem dachu. Do niedawna jeszcze stała. Nie wiem jak teraz. Gdzieś powinnam mieć zdjęcia.
    Pa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie strasz! Chyba jeszcze stoi.

      Usuń
    2. Jeśli chodzi Ci o tzw. "Pekin" to stoi i ma się 'dobrze'. Do czasu oczywiście.

      Usuń
  5. Ta kamienica na Grzybowskiej dość długo się trzymała...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic nie jest dane raz na zawsze. O wszystkim będzie można kiedyś powiedzieć "Jak tu pusto, jak tu cicho."

    OdpowiedzUsuń