11 kwi 2014

Warszawskie Śródmieście Południowe 1987-2014, strawa duchowa, statystyki i nie tylko


Kamienica na rogu Alej Jerozolimskich i Poznańskiej po to była latami obwieszona szmatami reklamowymi, żeby po ich zdjęciu okazało się, iż odnowiono samą kopułę.

Szkoda starych neonów... nawet jeśli to reklama win bułgarskich. Ale one chyba nie są takie złe? Pppprrrawwdda?


In vino veritas, ale w książkach też, zatem strawę winną zwieńczmy strawą duchową w czytelni na Koszykowej.



A jak już się napijemy i poczytamy, w GUS dowiemy się, ile przeciętny Polak pije i ile czyta książek. Have fun.

Zdjęcia pochodzą z albumu "Spojrzenia na Warszawę" (vide: źródła).


10 komentarzy:

  1. Nie wiem czemu, ale stary gmach na Koszykowej bardziej podobał mi się na starym zdjęciu - jakiś taki bardziej prawdziwy. Teraz wygląda jak makieta.

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie co się dziwić, że odnawiają to, co widać, skoro reszta jest obwieszona szmatami i nie ma dostępu? :)

    Daje to nadzieję, że w takim Pałacu Błękitnym odnowią więcej, niż dawne MZK tylko nie wiem czemu tam zamiast roboty, to furczą właśnie tylko szmaty przy zmianie na inne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten 'stary' GUS to jakby na jakieś pustyni stał, a w tle miał połowę hotelu Forum. Ciekawa fota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście w nowym zdjęciu sytuację ratuje sztafaż samochodowy.

      Usuń
    2. Wtedy musiało się po Warszawie nieźle jeździć samochodem – po tych bardzo szerokich ulicach, na których widać bardzo niewiele samochodów w porze popołudniowego szczytu, jak się zdaje.

      Usuń
    3. To ostatnie historyczne zdjęcie jest z pewnością dużo wcześniejsze, niż 1987 - lekko dwie dekady. A z tymi pustkami na ulicach to nie do końca prawda - ja sam pamiętam wiecznie zakorkowaną już w latach 70. Marszałkowską/Al. Jerozolimskie/Trasę Łazienkowską, a większość pozostałych ulic było wąskich (może oprócz Marchlewskiego i Świerczewskiego po lewej stronie Wisły). To samo widać zresztą na starych filmach czy kronikach. Ostatnio nawet na zaprezentowanych w necie fotach Tadeusza Rolke'go, i to duuużo wcześniejszych, z lat 50. i 60. też jest tłoczno w centrum.

      Usuń
    4. Faktycznie zdjęcie GUS-u sprzed 1970, bo widać sieć trolejbusową.

      Wiesz, wtedy robili tak zdjęcia, żeby widać było korki, a właściwie kolejki do świateł, bo to było takie wielkomiejskie.

      Usuń
  4. Ale pustynia wokół GUS-u! Ciekawe, czy była już - chociaż szczerze wątpię - stacja benzynowa, które jest kilka kroków od tego budynku. Chyba nawet przejścia podziemnego nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten neon bardziej chyba niz same wina reklamował ich dystrybutora, czyli Vinimpex, który był chyba jedną z central handlu zagranicznego

    OdpowiedzUsuń