9 kwi 2014

Centrum lat osiemdziesiątych XXw.


"Salon Architektury Warszawy" w 1981 roku i sama architektura w 2014.


Były ławeczki i daszek - ludzie siadali, robili niepotrzebny tłok i zagracali miejsce. Nie ma ławeczek - problem z głowy. (zdj. 1984/2014).


Wygięte w soczewce Z. Siemaszki city (1987) i mniej wygięte w 2014.

Dwie pierwsze foty pochodzą z "Portretu miasta" a trzecia ze "Spojrzeń na Warszawę" (vide: źródła).

4 komentarze:

  1. Ten tłok na środkowym historycznym to się może i ładnie prezentuje na focie, ale jak pamiętam ile i w jaki sposób trzeba się było nastać za czymkolwiek, to powiem tylko, że do dziś mam alergię na kolejki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tłok z foty to chyba nie była kolejka?

      Usuń
    2. Ten tłok to akurat nie kolejka, ale dziś pewnie trudno uwierzyć, ale w dowolny dzień o dowolnej godzinie trudno było przejść koło Domów Centrum i nie przebijać się przez tłumy na chodniku.

      Usuń
    3. Trudnym do uwierzenia jest dla mnie, jak bardzo można było spartolić Pasaż Śródmiejski.

      Usuń