4 mar 2014

Bajnajty dwa

Oba z Centrum, i oba średnie. Ale co mam nie dawać.


Namber łan: ujęcie z "Encyklopedii Warszawy" z 1975 roku z DT Centrum oraz to samo ujęcie w 2014 r.z ciemnotą... eee, znaczy, zupełnie nieoświetlonymi budynkami byłych domów towarowych.


A to rzucik z podobnego okresu, z góry i z dołu, na Marszałkowską w kierunku północnym. Z książki "Warszawa - Moskwa" (vide: źródła).

4 komentarze:

  1. Pierwsze mnie rozwaliło!

    Ludzie (zarówno mieszkańcy bloku, jak i właściciele sklepów) nie chcą już dzielić się światłem z przechodniami, jedynie świecą do środka mieszkań/sklepów.

    OdpowiedzUsuń
  2. kryzys energetyczny, nie to co w latach 70. kiedy wagony z węglem z całej Polski zjeżdżały się do elektrociepłowni Kozienice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warszawiacy wtedy jeszcze palili cegłami z Dolnego Śląska, których niewykorzystane do odbudowy pryzmy zalegały okolice Starówki.

      Usuń