6 lut 2014

Plac Teatralny i trochę za nim... by night


Jak Teatralny, to Teatr Wielki. Widok z ok.1980 r. ("Jesteśmy w Warszawie" - vide: źródła)  i  z 2014.


Zazwyczaj pokazuję te same - mniej więcej - miejsca, ale dziś miejsce inne, za to obiekt ten sam. No, także "mniej więcej" ten sam, bo przeniesiona bliżej trasy WZ Nike (fot. "Portret miasta" 1984 - vide: źródła) ma znacznie podwyższony cokół w stosunku do pierwotnego.


Czas uciekać... tunel trasy WZ (Marcinie, dlaczego nie stanąłeś na środku jezdni?) w ok.1970 i w 2014 (album "Warszawa 1945-1970", patrz: źródła).

6 komentarzy:

  1. Z kamienną kostką na jezdni to ten tunel byłby nawet ładny, choć i tak go nienawidzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja lubię ten tunel. kształt (wykrój, znaczy) ma piękny. dziś takich nie robią :-) i oświetlenie tak ładnie pomyślane.
    kiedy byłem małym chłopcem, dodatkowo fascynowały mnie znaki z kocimi oczami ustawione przed wjazdem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to to, te kocie oczka były słodziaki!
      Tunel lubię, choć oczywiście z kostką był bardziej elegancki, choć pewnie mniej bezpieczny (ach, mokra kostka!).

      BTW fotograf historyczny nie stał na środku jezdni ;)

      Usuń
    2. Zgadzam się z I am I'em z każdym zdaniem:)

      Usuń
  3. Obiekt ten sam, a miejsce inne. Nie tylko Nike wędruje po Warszawie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cokół trochę urósł... pewnie dobrze go podlewali i nawozili

    OdpowiedzUsuń