28 lut 2014

Kamienice Krakowskiego Przedmieścia 1944-2014

Nie będę dziś pisał, jak fantastyczne będą obchody rocznicy powstania, ponieważ wiemy to wszyscy, natomiast zobaczmy, jak wyglądało wówczas Krakowskie Przedmieście.


Elewacje kamienic zostały nieco uproszczone względem pierwowzorów.


Albo nawet bardziej niż "nieco".


Widok spod kościoła Św. Krzyża.

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu Sylwestra Brauna ps. Kris, "Reportaże z Powstania Warszawskiego" (vide: źródła).

10 komentarzy:

  1. Straszny smog na tym krakowskim.
    Dobrze, że ograniczyli tam ruch samochodów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taa... te efekty ogniowo-dymne to jakieś prostackie - się adolfy nie popisały...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak widać, cegieł nam nie trzeba było (nawet były ekstra z demontażu pięter 4-7), za to pewnie ukradliśmy dachówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo pomyślałem... Ekstra piętra oraz pozostałości znacznej liczby nieodbudowanych obiektów z pewnością pokrywała zapotrzebowanie na budulec. Kolejny (miejski) mit obalony!

      Usuń
    2. chodziło o "cegłę dwuręczną".

      Usuń
    3. Może te cegły cięli na dachówki?

      Usuń
  4. Czasem mam wrażenie, że odbudowując patrzono na wzór kamienicy po wypaleniu, a nie na jej stan przed...

    OdpowiedzUsuń
  5. Bo ten wykusz, to pewnie było gdanisko... pewnie i tak już dawno zamurowany, co by nie robić na przechodniów. Ale może stwierdzono, że taka elewacja z kiblem od frontu jest taka...ekhm...niewyjściowa i go przenieśli na podwórko? Pytanie czy jest tam nadal w postaci wukuszu, czy też postawili pawilon w stylu łódzkim?

    OdpowiedzUsuń