4 gru 2013

Warszawa Antoniego Uniechowskiego (1)

W 1957 roku Antoni Uniechowski stworzył cykl grafik, które obrazowały ważne wydarzenia w dziejach Warszawy. "Kalendarz Warszawski 1988" zamieścił reprodukcje tych rysunków. Zobaczmy, jakie fragmenty dziejów stolicy wybrał Uniechowski i jak wyglądają narysowane przez niego miejsca w "realu", AD 2013.


"Jest u nas kolumna w Warszawie"... no i stoi po dziś dzień (z drobnymi pauzami na remonty i wojnę) od 1644 roku, będąc najstarszym pomnikiem świeckim w stolicy. Do dziś przypomina mi się anegdotka o oszuście, który próbował wmawiać ludziom, że jest właścicielem kolumny i chciał ją naiwniakom odsprzedać. Król Zygmunt III Waza pozbawił Kraków stołeczności. Tym bardziej zabawny jest fakt, iż królewską postać z brązu odlano właśnie w Krakowie.



Nieistniejący już Marywil rozebrano w 1825 roku, zatem nie zachowały się żadne fotografie tego obiektu. Owo "centrum handlowe" powstało dzięki Marii Kazimierze, małżonce Jana III Sobieskiego (stąd nazwa: Marieville - miasto Marii). Marywil zaczęto budować w 1695 roku. Za czasów saskich stracił on na znaczeniu, zmieniał właścicieli aż rozebrano go i dziś w tym miejscu znajduje się skrzydło Teatru Wielkiego.


Ostatnia w dzisiejszym poście grafika przedstawia zamieszki, jakie miały miejsce tuż przed zakończeniem I wojny światowej, w 1918 roku. "Lud warszawski oczyszcza miasto własnymi rękami" a w tle widać dworzec Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, rozebrany (w większości) w II połowie lat trzydziestych XX wieku pod budowę Dworca Głównego.

ce de en

8 komentarzy:

  1. Zawsze mi się wydawało, że Kraków to stołeczności pozbawił ostatni rozbiór, a nie jakiś tam pożar chałupy Zygmunta ;)

    Patrząc na ostatnią parę odnoszę wrażenie, jakby Marconi maczał swoje paluchy w Pekinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, miałem identyczne skojarzenie! chociaż, pewnie było na odwrót... i pewnie Henio w grobie się przewraca :p

      Usuń
    2. wrzucili wiadro viagry w wieżyczkę warszawsko-wiedeńskiego wakzała.

      Usuń
  2. Jeśli dworzec miał przypominać lokomotywę, to Pałac Kultury ze swoim wyglądem pewnie był pierwotnie projektowany jako wyrzutnia rakiet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się bardziej kojarzy z rakietą niż z wyrzutnią. :)

      Usuń
  3. Rany, w pierwszej chwili myślałam, że na pierwszym rysunku jest szubienica i się bardzo zainteresowałam, kogo ważnego na Placu Zamkowym wieszali ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tu się okazało, że to sztywny pal Azji... ehm Zygmunta ;)

      Usuń
    2. może nie na placu Zamkowym, bo go jeszcze nie było, ale w okolicach powieszono trochę ówczesnych szyszek.

      Usuń