1 gru 2013

Nie przejdziemy do historii?


Elegancka elewacja "Smyka" i neon na niej... przeszły do historii. Autobusy jeżdżą nadal.


Do historii przeszedł też krwawy Felek. Zastąpił go Julek.


Prześwit na hotel "Warszawa" także przeszedł do historii, gdyż wepchnął się tam kloc TP SA.

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu Zbyszka Siemaszko "Spojrzenia na Warszawę" z 1987 roku. Współczesne fotografie przedstawiają stan z 2013 r.

7 komentarzy:

  1. Zdjęcia Smyka (przephaszam, cedetu) z tamtymi płachtami można brać jako gotowe ilustracje do najbardziej znanej książki filozofa J. Ortegi y Gasseta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dehumanizacja sztuki" czy "Bunt mas"?
      (nie, nie czytałem, zajrzałem do wikipedii) :-)

      Usuń
    2. Ja też nie czytałem, ale myślałem, że chodzi o jakiś związek między doznaniami wzrokowymi a zaburzeniami umysłowymi.

      Usuń
    3. Er: to drugie. Artykuł na polskiej Wiki jest nieprzeciętnie kiepski.

      Usuń
  2. Rotunda w obecnej postaci też niedługo przejdzie do historii...

    OdpowiedzUsuń
  3. Swego czasu na dachu Smyka funkcjonowała kawiarnia i było to świetne miejsce dla miłośników fotografowania ... tylko ilu wtedy takich było?

    OdpowiedzUsuń
  4. No Smyk prawie odszedł w niepamięć w latach 70tych.

    OdpowiedzUsuń