15 sty 2013

Wola dalsza i bliższa





Zacznijmy od tej nieprawdziwej Woli. Urocze domki przy Nowolipiu stały sobie dokładnie w tym miejscu, co widać na zdjęciu sprzed 1939 r. I - jak widać na fotce z 2013 - już nie stoją.






Lata pięćdziesiąte XX w. - trwa budowa trasy N-S czyli obecnej Jana Pawła II, niegdyś Marchlewskiego. Rok 2013 - stan gotowy.






A to już "prawdziwa" Wola - ulica Marcina Kasprzaka w 1969 i 2013 roku.


Fotografie archiwalne nr 1 i 3 pochodzą z książki "Ulice Warszawy" a środkowa z książki "Warszawa" (vide: źródła).

7 komentarzy:

  1. Nowolipie, zdaje się, to jedna z niewielu ulic, które biegną "po sobie"?

    Od razu widać, że było nierówno. Nie to, co dziś, pod sznureczek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biegnie "po sobie", ale jest poprzerywana i zabudowa - delikatnie mówiąc - nie nawiązuje.

      Usuń
  2. akurat na Muranowie żwłaszcza południowo-zachodnim to dość sporo ulic biegnie po sobie.
    sympatyczne były te dwa domki, fajnie gdy czasem pojawia się trochę miasteczka w mieście.

    OdpowiedzUsuń
  3. Te domki z latarenkami to jak z praskiej (nie grochowskiej!) starówki.
    Za to na ostatniej parze 'prawie' nic się nie zmieniło - zawsze podobał mi się ten 'domeczek' jak kiosk łodzi podwodnej.

    PS. Jak oglądam zdjęcia z budowy Muranowa, to nie mogę nie myśleć, po czym stąpali budowniczowie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie te domki są wciśnięte między kamienice... chociaż to właściwie te kamienice wcisnęły się obok domków ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Budynek z ostatniej pary po prawej zmienił się najmniej ze wszystkich, ale też niestety na gorsze...

    OdpowiedzUsuń
  6. Muranów niby był praktycznie zbudowany od nowa ale jak się dziś tamtędy przeszedłem to miałem momentami wrażenie, że te bloki zaraz będą się walić.

    OdpowiedzUsuń