3 sty 2013

Przedwojenne Śródmieście

Dziś znów będzie przykry wpis, ale co ja poradzę że większość zestawień działa na niekorzyść współczesności... popatrzmy, jak prezentowała się Warszawa przed II wojną światową oraz jak wyglądają te same miejsca obecnie (fot: grudzień 2012).





Plac Bankowy, widziany od Senatorskiej...







...i tenże plac, widziany od strony północnej. Prawie bez zmian, czyż nie?






Tak prezentowała się ulica Graniczna tuż przy placu Grzybowskim...






...a tak jej dalsza część, przy pl. Żelaznej Bramy (widać kamienicę nr 15 - znaczy na starszym zdjęciu widać).






A na koniec - Nalewki. To mniej więcej to samo miejsce, sprawdziłem na ortofotomapie. Bo żadnego punktu odniesienia dawno nie ma.


Archiwalne zdjęcia pochodzą z "Warszawy na starej fotografii" (vide: źródła).

24 komentarze:

  1. Dlaczego smutny wpis? Historii nie cofniemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mnie smutny, bo 1) widać, jaka tkanka miejska najzwyczajniej zniknęła z powierzchni ziemi, 2) z placu zrobiono parking z przelotówką. Tak, ja wiem, czasy się zmieniają. Ale szkoda.

      Usuń
    2. Bo to nie o to chodzi, że Niemcy zburzyli te kamienice, ale co po wojnie zbudowano w ich miejsce (i co się wciąż buduje).

      Usuń
    3. Jak już poruszamy temat wojny, to nie zgodzę się z tym. To wojna wszystko wywróciła do góry nogami i "przeorała" cała Polskę.

      Czy na przykład tak dzisiaj wyglądałaby kamienica przy ulicy E.Plater 13 gdyby nie wojna? Po pierwsze wyglądałaby inaczej, a najbardziej prawdopodobne byłoby to, że już dawno sam właściciel by ją wyburzył

      Usuń
    4. Trudno dyskutować. Można dla przeciwwagi podać przykład Szwedów, którzy raz na jakiś czas wyburzają stare kamienice, by powstały tam nowoczesne budynki. Ale tam nie ma traumy zniszczeniowej, takiej jak u nas, i inaczej na to patrzą.


      Poza tym przed wojną także szło się z duchem czasu i niektóre dekoracje - co dziś uznalibyśmy za barbarzyństwo - były usuwane z kamienic. Taki los spotkał np. kamienice przy Foksal i na rogu Marszałkowskiej/pl. Zbawiciela. Ale naprawdę "co by było gdyby nie było wojny" to w przypadku Warszawy trudny temat.

      Usuń
    5. Ale Szwedzi nie wyburzają swojej sztokholmskiej starówki i zamku królewskiego.

      Usuń
  2. "sprawdziłem na ortofotomapie"

    Czyżby postanowienie na Nowy Rok? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpis smutny i to bardzo, nie wiem które zdjęcie bardziej dołujące. Chyba najgorszy Bankowy, porównanie co mogłoby być, a co jest. I poza tym myśl, co się z tymi ludźmi stało, ech.

    OdpowiedzUsuń
  4. @H_Piotr - nie, nie robię nigdy postanowień noworocznych. Nie muszę się potem z nich rozliczać :) a sprawdziłem, bo w przypadku Muranowa, gdzie niewiele zostało przedwojennych budynków a często ulice są wytyczone gdzie indziej, niż przed zagładą, trudno stwierdzić, gdzie stał fotograf...


    @Oliwka - no ale Bankowego połówka (zachodnia) przynajmniej się zachowała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile to już lat upłynęło od końca II wojny? Prawie 68 !!! Niemcy zniszczyli wszystko ,pozostawiając stosy ruin, fakt. I co? Właśnie, prawie nic. Prawie nic nie zrobiono, żeby tę część miasta ożywić. Jest to niby centrum , ale jakby ciągle zaspane. Dziś Warszawa jest ciągle prowincjonalną stolicą, nic się tu nie dzieje. Niby się buduje, ale jakoś ospale, niby wieżowce, ale nie do końca, niby dużo, ale mało. Do bani to wszystko!
    Pa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niemcy zniszczyli wszystko

      ?!

      Jest to niby centrum , ale jakby ciągle zaspane.

      ??!

      Dziś Warszawa jest ciągle prowincjonalną stolicą

      ???!

      nic się tu nie dzieje.

      ????!

      Niby się buduje, ale jakoś ospale,

      ????!

      niby wieżowce, ale nie do końca, niby dużo, ale mało.

      ??????!

      Usuń
    2. Warszawa prowincjonalną stolicą?????? Zaspane centrum???? Niby wieżowce ale nie do końca to znaczy co? Półwieżowce? Trzyczwarte wieżowce? To jaka jest definicja wieżowca żeby był do końca? I to Niemcy zniszczyli wszystko? To Niemcy rozwalili do końca np. Pałac Kronnenberga, kamienice Mikulskiego, Uruskiego czy Bank Polski? Większych bzdur nie czytałem od czasów przerabiania "Starej baśni"...

      Usuń
    3. ja się zgadzam, bo te warszawskie wieżowce, to w większości paskudne wieżowce, buduje się nie ospale, ale niestety na hura, więc tandetnie i bezhołownie, Warszawa jest prowinconalną stolicą (ale to akurat dobrze), faktycznie niewiele się dzieje (jeśli odliczyć występy sylwestrowe, park fontann, iluminację traktu królewskiego, święto Trybuny Ludu i Cepeliadę).

      Usuń
  6. Muszę jeszcze dodać. Zamiast wykorzystywać wolne miejsca pod budowę nowych budynków, to wyburza się to co zbudowano już po wojnie. Gdzie sens, gdzie logika. Wiem, wiem, nieuporządkowane sprawy własności gruntów. To niech coś zrobią te tabuny magistrackich urzędników zamiast ... psuć powietrze!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oho, zaczęło się...

    To ja tylko zapytam, co to za impreza była na tych historycznych zdjęciach (1 i 3), że tyle luda się przewala z flagami? Pierwszy Maja czy cóś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Równie dobrze to i pogrzeb jakiejś znacznej persony mógł być.

      Usuń
  8. Ano, zapłakać tylko pozostaje ...

    OdpowiedzUsuń
  9. O, moja ulubiona ulica - Graniczna. Co się jednego sklepu meblowego naszukałem, to moje. Tam jest taka plątanina różnych zakamarków, że z 10 minut mi zajęło zlokalizowanie jednego głupiego miejsca.

    No niestety, większość się pozmieniała po wojnie, ulice zostały pocięte tak, że obecnie wywołuje to konsternację. Przykład pierwszy z brzegu i wręcz klasyczny - ulica Złota.

    OdpowiedzUsuń
  10. Co do Nalewek, wydaje mi się, że zdjęcie wykonane w tym samym miejscu obecnie, powinno wyglądać jednak nieco inaczej: http://images42.fotosik.pl/719/1a6116fea2a94536.jpg

    PZDR!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj jest to samo zdjęcie


      A w tym miejscu fragment planu z domem w prawym dolnym rogu (nr 40), to budynek z fotografii.

      Usuń
    2. No właśnie - Nalewki 40, to drugi budynek od pl. Muranowskiego:

      http://images49.fotosik.pl/1756/2b2a3f4b55b306b7.jpg

      Usuń
  11. pięknie się prezentował Plac Bankowy kiedyś! chociaż dziś też go lubię:) i tez mnie te tłumy zastanowiły;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak sobie myślę z tymi tłumami, że w latach 30-ych przed wojną było dużo demonstracji żydowskich przeciwko wyjazdom do Palestyny, może to któreś z tych demonstracji...

      Usuń
  12. Do "H Piotr"!
    Mogę się zgodzić z jedną uwagą. Fakt, nie wszystko Niemcy. Nie 100% a 90%. Ile budynków nie było odnawianych od nie wiadomo kiedy? Mam tu na myśli tzw. "Dziki Zachód". Coś się ostatnio ruszyło. Ale to zbyt późno i za mało.

    OdpowiedzUsuń