3 lis 2012

Żoliborz i Bielany

...albo jedno i drugie, bo w PRL i trochę po niej Bielany wchodziły w skład Żoliborza.




Myślałby kto, że na tak spokojnym miejscu, jak cmentarz, nic się nie zmienia. A tu proszę - Cmentarz Żołnierzy Włoskich w 1970 i 2012. (oryginał z książeczki "Poznaj Warszawę - Żoliborz").





A tu budynek przy Niegolewskiego 14/16 w 1959 i w 2012 (oryginał z "Warszawskiego Kalendarza Ilustrowanego").




A na koniec kościół św. Zygmunta na Bielanach w 1984 (z albumu E. Hartwiga "Warszawa") i w 2012.

13 komentarzy:

  1. Musieli zburzyć bramę, bo opis mówił tylko o Pierwszej Wojnie Światowej, a w międzyczasie doszła Druga :)

    Swoją drogą, nieprzyjemnie mi się robi, jak tam czytam "Druga Wojna Światowe 1940-1945", To nawet na cmentarzu radzieckim nie jest napisane "II Wojna Światowa 1942-1945", ale trochę dyplomatyczniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1942?

      rzeczywiście szok, że ta brama stała tak niedawno.

      Usuń
  2. Kościół św. Zyzia zawsze mię przyprawiał o uczucia nieprzyjemne. I nic się nie zmieniło.

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy w ogóle znacie kościoły powojenne (z naciskiem na "w Warszawie", ale w sumie nie tylko), które przyprawiają o uczucia przyjemne, albo chociaż neutralne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadnego. Nie mogę zrozumieć zjawiska. Kiedyś mogli, a teraz co? Chyba, że powszechny dostęp do nauki i wiedzy, wykorzystują beztalencia. Można postawić pytanie, kto ich przyjął na uczelnię? Równi jemu?
      Pa:)

      Usuń
  4. Gwoli pierwszego zdjęcia to pierwsze z pary bardziej Młociny wypadałoby opisać, bo Żoliborz to tam dotarł baaaardzo późno, a Bielany to już w ogóle ewenement, że ten skrawek Żoliborza się w dzielnicę przekształcił ;)

    Bramę zburzyli przy okazji budowy Wisłostrady.

    To musiał być jakiś 73-74 rok, bardziej 74, bo już sam jeździłem tam autobusem, a na tramwaj, który zlikwidowali przy okazji Wisłostrady byłem jeszcze za mały.

    Brama, z tego co udało mi się ustalić, była po pierwsze za wąska, dla wjeżdżających tam samochodów, po drugie za blisko torów, oraz była to decyzja Ambasady Włoskiej, opiekującej się tym obiektem.

    Strasznie mi było jej żal, a napisy na niej pamiętam do dziś:

    "Cmentarz żołnierzy włoskich, poległych na ziemi polskiej" na jednej oraz "Cimitiero italiano soldati morituri in terra polacca" - na drugiej.
    Czy jakoś tak :/

    To ponad 35 lat, więc coś mi się tam mogło zatrzeć w pamięci :D

    OdpowiedzUsuń
  5. @H_Piotr - Prezydent Kaczorowski ma za to napisane na grobie, że zginął w Katyniu. Cóż.

    @I am I - a ja się doń przyzwyczaiłem, choć mocno dominuje nad kameralną zabudową. Bardziej by, moim zdaniem, pasował na jakimś osiedlu.

    @Er - mijałem ten kościół wiele razy ale do środka jeszcze nigdy nie wszedłem.

    @H_Piotr - Katedra św. Jana i Stanisław Kostka to powojenne czy przedwojenne? :D

    @Weldon - o, dzięki za informacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, w środku też nie byłem - piszę o wrażeniach outdoorowych ;-)

      Usuń
  6. Co do Kaczorowskiego: Ale na którym grobie? Tym, gdzie leżał przez ostatnie 2.5 roku, czy tym, gdzie wszyscy myśleli, że leży?

    Co do kościołów: Załóżmy, że Kostka jest przedwojenny, a katedra... ponadczasowa :) No, to jak, znasz jakiś inny "nienegatywny"?

    OdpowiedzUsuń
  7. pytasz Marcina, ale od/do-powiem i tak ;-) :
    - o tym w Pyrach już napisałem
    - świętego Michała na Puławskiej - imho wybitny
    - ostatecznie bazileus na Ursynowie autorstwa Budzyńskiego
    - kościół w Zalesiu Górnym - ujdzie

    poza Warszawą ciekawe są kościoły autorstwa Stanisława Niemczyka, ale żadnego jeszcze nie widziałem na żywca, więc nie mam miarodajnej opinii.

    OdpowiedzUsuń