26 lis 2012

Śródmieście Północne 1944-2012



Rabowanie dzieł sztuki z Zachęty. Dziś to nam nie grozi - nie sądzę, by ktokolwiek chciał z niej cokolwiek ukraść. Chyba że na podpałkę.




Budynek bankowo-gazowy przy Kredytowej.




I tenże budynek w drugą stronę, z kawałkiem Towarzystwa Etnograficznego Ziemskiego.

Archiwalne fotografie pochodzą z albumu A. Kopfa "Dni powstania" (vide: źródła).


8 komentarzy:

  1. Drużyna gości wzięła do Zachęty swoich malarzy, pomalowali ją w kolory mające zmniejszyć widoczność bo chyba przeczuwali co się w tu będzie działo za 60 lat.

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe, czy przed wojną w parterze, gdzie dziś biuro za mlecznymi szybami był jakiś sklep i było życie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tera też jest życie, tyle że biurkowe i niedostępne dla ulicznego plebsu.

      Usuń
  3. Unikalne zdjęcia... i trafne podsumowanie sztuki zachętowej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słynni "Naziści" Uklańskiego poszli za prawie milion baksów, więc ja bym chętnie ukradł takie dzieło, żeby potem sprzedać.

      Usuń
    2. "Naziści" to poszli za taką kasę bo imć Daniel Azja Kmicic Olbrychski ostentacyjnie szablą swoje zdjęcie potraktował.

      Usuń
  4. Moim skromnym zdaniem "sztuka" i "Zachęta" niekoniecznie powinny występować w parze... ale co ja się tam znam :D Przy okazji zapraszam chętnych do obejrzenia kilku zdjęć 1944-2012 na:

    http://www.seiren.pl/Wyprawy/2012/26112012-niemcy-w-powstaniu-warszawskim.html

    OdpowiedzUsuń