15 wrz 2012

Starówka - zniszczenia wojenne


Gen. Dwight Eisenhower odwiedza zniszczoną Warszawę w 1945 r. W tle strona Dekerta staromiejskiego rynku. Poniżej stan z 2012.



Ta sama, najlepiej zachowana strona Rynku Starego Miasta, w 1945 i 2012 roku.



Plac Zamkowy - rok 1939 i pierwsze ruiny...



Zamek w czasie okupacji, mocno zniszczony przez pożar.



...i dzieło zniszczenia dokonane. Rok 1945 i zamek, odbudowany z innowacjami, w stanie z 2012.


Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu "Warszawa - Od wyzwolenia do naszych dni" (vide: źródła).

4 komentarze:

  1. przyjemnie jest coś zniszczyć i zburzyć, tak jak przyjemnie jest pomęczyć i potorturować odrobinę.
    to odpręża i rozładowuje napięcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlatego Niemcy są tacy wyluzowani, a Polacy zestresowani?

    Czy tylko mi się wydaje, że wieża zamkowa przed wojną była nieco smuklejsza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Po wojnie, w 1945, była znacznie mniej strzelista.

      Usuń
  3. na generałach zniszczenia wojenne nie robią zadnego wrazenia.Wojna to ich praca(.

    OdpowiedzUsuń