9 wrz 2012

Praga Południe 1975-2012


Rozsiewająca smakowite aromaty fabryka wedlowska, która od czasów wojny wedlowska była tylko parę chwil - najpierw 22 lipca a obecnie bodaj Nestle czy inne coś.



Ten budynek przy rondzie Waszyngtona zdobył kiedyś tytuł "Mister Warszawy". Obecnie zeszpecony jest idiotyczną reklamą, całkowicie zaburzającą bryłę. Pecunia non olet. A czasem aż żal.



Jedna z dwóch rogatek grochowskich.



I jeszcze jeden widok znad Jeziorka Kamionkowskiego.



Kamień poświęcony pułkowi "Dzieci Warszawy" na rogu Waszyngtona i Grenadierów.

Archiwalne fotografie pochodzą z "Encyklopedii Warszawy" (patrz: źródła).

8 komentarzy:

  1. Typowe - jeśli były jakieś zmiany, to na niekorzyść (choć pewnie ówcześni mieszkańcy budynku przy rondzie Waszyngtona uważali to za zmianę na plus).

    OdpowiedzUsuń
  2. Spałam kiedyś w hotelu (?) Dedek - po drugiej stronie jeziorka. Patrzyłam sobie na fabrykę czekolady. Swoją drogą byłam przekonana, że to znów Wedel jest ... ?
    A z rana pachniało słodko, aż miło.
    Czekam na cd Pragi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, na Kamionku to ostatnio byłem chyba jeszcze w latach 80... aż wstyd.
    A Wedel przechodził takie zmiany własnościowe, że trudno się połapać. Obecnie zdaje się należy do Japończyków (?!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam - masz rację, Japończycy.
      Nie mam nic do Japończyków, ale wolałabym, aby Wedel był nasz:) już nie będę pazerna i nie napiszę, że mój.
      Cenię sobie tę markę! I bywam na Szpitalnej (róg Górskiego) dość regularnie. Mniam:)

      Usuń
    2. Czekolada u Wedla mniam, natomiast deser lodowy już mi średnio smakował. Ale część produkcji wedlowskiej mógłbym także przejąć na własność, nie powiem :)

      Usuń
  4. Z Wedla czasem tak niosło zapach czekolady, że i w okolicach Szwedzkiej było go czuć.

    OdpowiedzUsuń
  5. O żesz, kurnasz. Jakiś czas temu widziałem, że ktoś robi zdjęcie kamieniowi "Dzieci Warszawy". Nawet miałem zrobić temu komuś zdjęcie (często tak robię). Teraz żałuję, że w końcu nie zrobiłem. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jeśli chcesz to mogę tam jeszcze raz stanąć :D

      A kamieniowi robiłem parę, bo syrenka na nim jest.

      Usuń