13 wrz 2012

Mokotów 1975-2012


Królikarnia.



Instytut Żywienia przy Powsińskiej. Nie wiem po co istnieje, przecież mamy McDonaldy i Pizzę Hut. Wszyscy wiemy, gdzie się żywić.



Widok z kładki nad Czerniakowską.


Archiwalne fotografie pochodzą z "Encyklopedii Warszawy" (patrz: źródła).

11 komentarzy:

  1. widywałem to stare zdjęcie IŻ w różnych publikacjach, ale nigdy nie mogłem zlokalizować tej budowli w realu. teraz już wiem dlaczego. dzięki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Budowla stoi do Powsińskiej drugą stroną (przystanek Limanowskiego) a ten widok ze starego zdjęcia można uchwycić z boku Sadyba Best Mall, co żem uczynił.

      Usuń
    2. mnie się rozchodzi o to, że na zdjęciach wyeksponowane jest dizajnerskie przeszklenie klatki schodowej. przejeżdżając Powisińską rozglądałem się za nim właśnie. bez skutku - teraz widzę, że po prostu odeszło na łono Abrahama.

      Usuń
    3. Szczyt budynku chyba też przebudowany, i oczywiście bez porównania gorzej. A sensu jego istnienia, podobnie jak dziesiątek/setek innych poPRLowskich instytutów nikt nie zgadnie.

      Usuń
  2. No, widzę że miałeś pan czasu troszkię i kazałeś się wieźć aż na Czerniakowskie ;) Dawno mnie w tym rejonie nie było ale nie powiem żebym jakoś szczególnie tęsknił. Za to w okolice Królikarni to udaję się już hohoho, a może i jeszcze dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Marcin, pomyliłeś się - na starym zdjęciu jest pałac w Lubostroniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo do czego nawiązywasz, ale jak można nie odróżnić cyrkowca od towaru z warzywniaka :-)

      Usuń
  4. Instytut jakiś mało transparentny się zrobił ...
    Widocznie mają coś do ukrycia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurczę, nawet samochodziki były wtedy ładniejsze ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy nikt nie zauważył,że sprzed wejścia do Pałacu Królikarni zniknęła Syrenka która stała po lewej stronie na cokole?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest nadal, tylko stoi na ziemi. Tzn przy drzwiach.

      Usuń