4 wrz 2012

Krakowskie Przedmieście 1960/1964/2012 (& bonus)


Na początek widok na Pałac Staszica (jeszcze dziś tam wrócimy) z roku 1960 oraz z 2012.


A teraz 3 w 1 i na początek zestawu leci bonus czyli Poczta Saska w wersji z 1945...


...potem w wersji z 1960...


...oraz z 2012.


Przejdźmy teraz do zdjęć z roku 1964:


Brama Uniwersytetu Warszawskiego z pustymi wnękami...





A na koniec zbliżenie specjalisty od wstrzymywania i ruszania Ziemi.


Materiały archiwalne pochodzą z "Warszawskiego Kalendarza Ilustrowanego" (vide: źródła).

10 komentarzy:

  1. Budynek na Trębackiej został w międzyczasie podniesiony o jedno piętro. Ale i tak jest niższy (i brzydszy) niż przed wojną.

    OdpowiedzUsuń
  2. :) i dowcip z mego miasta - a dlaczego Kopernik w Warszawie siedzi?
    Bo jest gościem :)

    - podsłyszane na ulicy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "a jednak się kręci..." można powiedzieć patrząc na zmiany położenia orbit w przyrządzie (nie wiem jak się nazywa) trzymanym w ręce Kopernika, na przestrzeni lat :)

      Usuń
  3. Poczta Saska jest super, niezależnie od mało sympatycznego najemcy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Drzewo za Kopernikiem wyrosło wysoko, ale już chyba usycha, więc za chwilę będzie można zrobić identyczny "strzał" . "Kulka" w rękach Kopernika wygląda na podmienioną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To astrolabium, czy jak to się tam nazywa, to zdaje się, że kilka razy kradli.
    Nawet ostatnio chyba była jakaś afera.

    W Warszawie wiele rzeczy odtwarza się ... z dość swobodnym podejściem do oryginału ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież Wszechświat się rozszerza. to co, astrolabium miałoby byc ciągle takie samo?

      Usuń
  6. W takim razie, ciekawe, kto posiada oryginalną kulę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. I w kwestii formalnej - dlaczego siedzi tyłem do PAN-u ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Bo zamyka perspektywę Krakowskiego Przedmieścia i głupio by było, gdyby siedział do niego tyłem.

    OdpowiedzUsuń