6 paź 2011

Place warszawskie w latach 1981-2011


Plac Dzierży... Bankowy i reklama na każdą okazję.



Plac Dzie... nkowy i Bank imienia Porczyńskich.



Kamienica na rogu Nowego Światu i Książęcej, widziana z placu Trzech Krzyży.



Plac Trzech Krzyży widoczny od alej Ujazdowskich. Po lewej kamienica "pod gryfami" jeszcze bez przywróconych dekoracji. Po prawej stojące jeszcze kamieniczki przy Książęcej. Być może zdjęcie jest starsze niż książka, w której je opublikowano - nie pamiętam, kiedy owe kamieniczki wyburzono, ale w 1982 już ich na pewno nie było.

Zdjęcia archiwalne pochodzą z książki "Jesteśmy w Warszawie. Miasto stare i nowe" (vide: źródła).

15 komentarzy:

  1. Mnie się zawsze podobały przejścia dla pieszych w postaci dwóch wymalowanych pasów na jezdni, zamiast "zebry".

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba nawet trzy były, bo trzeci powinien wyznaczać miejsce, gdzie się samochód powinien zatrzymać ...

    Po jednym filmie stwierdzili, że za łatwo jest je podrobić dwiema, deficytowymi, rolkami papieru toaletowego i zdecydowali się na zakup marnej jakościowo, ale równie deficytowej, enerdowskiej białej farbki do malowania pasów, co poskutkowało namnożeniem się zebr i przedłużeniem agonii honeckerowskiej dyktatury ...

    Skończyły się zebry - dyktatura upadła i to jest nasz w kład w rozwój demokracji światowej - niech żyją zebry (a zwłaszcza chopinowskie ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. tak... to jest Warszawa, której nie ma. smutne, smutne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie ma pl. Bankowego z czasów kiedy był placem Wilsona ale jak widzę kolega doktor skupił się na placach śródmiejskich;) Bankowy trudno dziś nazwać placem. Stał się przelotówką z parkingiem do Marszałkowskiej... A na Placu Trzech Krzyży brakuje mi dzwonnicy kościoła. Z nią bardziej mi się podobał. Mógłbym się nawet zamienić - wieża za budynek ING :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No, zdjęcie zwykle nie bywa młodsze niż książka, w której się znajdywa, ale tak po prawdzie, to ja też tych kamienic nie kojarzę, więc sporo przed 1982 musiały zniknąć. Nie wiem, czy już nie w latach 60., przy okazji projektów przebicia przejazdu do Alej wschodnią stroną Białego Domu (częściowo ul. Lorentza).

    OdpowiedzUsuń
  6. @ Sebik : Fakt, że plac Wilsona, ze względu na ilość znajdujących się tam obecnie banków, czasami nazywają "bankowym", ale "przelotówką z parkingiem do Marszałkowskiej" to dość trudno go nazwać ;)

    :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałem przyjemności być w Warszawie ale zdjęcia robią wrażenie, pozdrawiam

    http://zawszelkacene.blog.interia.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. @Weldon - tu mi chodziło o ten śródmiejski pl. Bankowy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś mi nie za bardzo pasuje ten rok 1981. Zwłaszcza zdjęcie Książęcej. Pojazdy nie z tych lat, w jezdni szyny, nad jezdnią coś jak trakcja tramwajowa. W 1981 roku już tego nie było. I zwróć Marcinie uwagę, gdzie skręca Warszawa widoczna od przodu. Według mnie to zdjęcie jest starsze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Daję jako datę "orientacyjną" rok wydania książki. W środku jednak niektóre zdjęcia mogą być znacznie starsze, co często podkreślam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zresztą, nie tylko to. Kamieniczek z ostatniego zdjęcia archiwalnego, według moich wspomnień nie było już w roku 1974.

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że w takich opracowaniach zdjęcia nie są datowane.

    OdpowiedzUsuń
  14. Na szczęście Marcin w swoim opracowaniu je datuje.

    OdpowiedzUsuń
  15. ...a czasem dobrzy ludzie pomogą zidentyfikować przybliżony czas zrobienia zdjęcia na podstawie modeli samochodów, przystanków, kiosków czy wspomnień własnych.

    OdpowiedzUsuń