23 wrz 2011

Dawno nie było nic o Krakowskim Przedmieściu, prawda?


Może na początek nie tyle samo Krakowskie, ale budynek w jego bezpośrednim sąsiedztwie, czyli Teatr Polski, ostatnio remontowany i odsłaniany akurat w dniu, w którym robiłem zdjęcie.



Skwer Hoovera zaczyna się za figurą Matki Boskiej Passawskiej z 1683 a za nią widać kaplicę Res Sacra Miser.



Miejsce interaktywne, Pałac Prezydencki, z pomnikiem Poniatowskiego.



BUW (stara) - oczywiście, ludzie na nowym zdjęciu zgromadzili się, ponieważ wiedzieli że przyjdę i przyszli, by powiwatować.


Krakowskie Przedmieście w 1981 roku uwiecznione zostało w książce "Jesteśmy w Warszawie" (vide: źrodła), natomiast współczesne fotografie pochodzą z 2011.

12 komentarzy:

  1. Nie ma syrenek na drugim zdjęciu pierwszej pary. Foszek! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej to mi się auta podobają. Królują Syrenki. Niedawno widziałem jedna z nich na Muranowie.
    Mnie ten spęd sie podobał. Ale przekonałem sie o tym jak pojechałem. Nie przedtem:)
    Pozdrawiam w piątek
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  3. Lav, ale nie do mnie foszek. Nie ja je stamtąd zabrałem...

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie, widzę zlot białych Syrenek i gościnnie Skodę 1000MB i Fiata 500 (tego oryginalnego). Za to stara BUW wygląda lepiej na nowym zdjęciu - może ze względu na wiwatujących?

    OdpowiedzUsuń
  5. I am I - Ze względu na tralki po bokach, których nie ma na starym zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jutro tam będę jak losy pozwolą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Roślinność wokół, Passawskiej wyraźnie ma tendencję do przemieszczania się :)

    Strasznie lubię te rzeźbę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspominam czasy, kiedy książę Pepi stał przed Pomarańczarnią w Łazienkach. Cóż, mimo wieku nie sięgam jednak pamięcią do jego pobytu na placu Saskim ;-).
    Pozdrowienia, Witek

    OdpowiedzUsuń
  9. A czy orientujesz się gdzie stał (bo ponoć krótko, ale jednak stał) w Wilanowie? I gdzie stał "lwowsko-gdański" Sobieski w Wilanowie?

    OdpowiedzUsuń
  10. H_Piotr, niestety, nie wiem i nie kojarzę ani jednego, ani drugiego w Wilanowie, rzadko bywałem. Co innego Łazienki, mieszkałem w Śródmieściu. Pozdrowienia, Witek

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że nie tylko mi spodobały się syrenki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A teraz foch ode mnie. Dlaczego nie uprzedziłeś, że będzie okazja powiwatować na Twoją cześć?

    OdpowiedzUsuń