20 maj 2018

GTWB CXXVII - "Randka z Warszawą" czyli na spacer do Saskiego (1977-2018)

 Park do chyba dobre miejsce na randki. Na pewno lepsze niż centrum handlowe czy stacja benzynowa...

Henryk Jurko poszedł sobie na spacer (nie wiem czy na randkę) do Ogrodu Saskiego i wykonał w nim kilka zdjęć, które opublikowała "Stolica" 25/77. Ja poszedłem jego śladami, ale byłem o innej porze dnia (może p. Jurko mieszkał blisko albo lubił bardzo wcześniej wstawać), toteż cienie i słońce są gdzie indziej, ale trudno się mówi. Do Saskiego można iść nie tylko wczesnym rankiem.

Pomnik Marii Konopnickiej autorstwa Stanisława Kulona. 

Fontanna, która na starym zdjęciu też nie była włączona. 

Grób Nieznanego Żołnierza. 

I dewastowana radośnie wieża ciśnień - akurat od strony, z której zrobiono fotę, obrosły ją chojaki, więc nie widać zasprejowanej dolnej części budowli.

3 komentarze:

  1. Niezmiennie twierdzę że przy wieży powinien stać uzbrojony patrol który strzelałby do każdego kto się ze szprajem zbliży.

    Teraz dzięki niehandlowym niedzielom więcej randkowiczów będzie właśnie w parkach. Tylko jak przyjdą mrozy to będą mieli problem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Centra handlowe są nadal otwarte, tylko bez sklepów (bo kino), wiec na randkę zimą można pójść tam gdzie zwykle, tylko będzie nawet bardziej kameralnie. ;)

      Usuń
    2. Nie tylko zimą. Podczas ostatniej wizyty we Wrocławiu byłem w niedzielę w nieczynnym centrum handlowym (bo dworzec autobusowy) i widziałem pary oglądające wystawy zamkniętych sklepów.

      Usuń