6 sty 2018

Śródmieście Północne - od przedwojnia do PRL

Na początek widoczek przedwojenny.
 

Miejsce z górnej fotografii istnieje do dziś, przynajmniej ten fragment, który na nim widać. Bo jest to ni mniej, ni więcej, tylko Grób Nieznanego Żołnierza, znajdujący się wówczas w arkadach Pałacu Saskiego. Pałacu już niet, GNŻ się ostał. (fot. "Stolica" 19/67)

Zachęta stoi, jak stała. W późnym PRL dobudowano do niej kawałek (czego na zdjęciu nie widać), ale nie urągając oryginalnemu projektowi Stefana Szyllera, a w 1999 wrócił przed budynek wittigowski Peowiak, którego oryginał zaginął podczas wojny. Na zdjęciu archiwalnym ("Stolica" 8/54) stan z 1954 roku. 


A to już słynna, przedwojenna "Adria" przy Moniuszki. Po wojnie budynek przeznaczono dla PZU, co widać na fotografii z 1977 roku ("Stolica" 16/77). Przez jakiś czas działał też lokal, nawiązujący nazwą do słynnego przybytku z lat 30 XX w.

Współczesne fotografie pokazują stan z 2017 r.

3 komentarze:

  1. W Adrii, w podziemnej sali, był ruchomy, przedwojenny, parkiet (tak, w latach 80-tych). Potem jakoś "objęło to PZU. Ciekawe, co z tym parkietem? Czyżby służył do sprawdzania przyjmowanych pracowników, czy, w czasach zmieniającej się dosyć szybko politycznej koniunktury, potrafią ustać?

    OdpowiedzUsuń
  2. niby dlaczego kwiecien miesiącem ubezpieczeń?? jakies bzdurne hasła wtedy byly. Pazdziernik miesiacem oszczednosci tez było.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że styczeń nie jest miesiącem trzeźwości...

    OdpowiedzUsuń