28 cze 2017

Rakowiecka 1972-2017

 Głosujemy na lipcową akcję.

45 lat temu ukazała się książka "Dzieje Mokotowa", która - niestety - wbrew tytułowi nie jest pozycją stricte traktującą o historii dzielnicy, ale zbiorem luźnych artykułów, traktujących np. o rolnictwie na Mokotowie, organizacjach socjalistycznych tamże i osiągnięciach PRL na terenie dzielnicy. Na szczęście są też zdjęcia.


 Są ostatnio zakusy, by widok tramwaju, jadącego Rakowiecką przy SGH, powrócił. Co z tego wyjdzie - czas pokaże. A gdzie są pieniądze, tam są tramwaje.


 Instytut Geologii stoi sobie ukryty za szpalerem drzew. Dodajmy, iż są to te wstrętne drzewa, wyrzucające z siebie tony wkurzającej waty, która dostaje się do nosa, oczu i ust.

Jeszcze bardziej ukryta za drzewami jest stara siedziba SGGW - ciut się spóźniłem z porą bezlistną, ale nie jestem w stanie upilnować wszystkich dzielnic...

Archiwalia pochodzą z "Dziejów Mokotowa" (vide: źródła).

2 komentarze:

  1. Tu, na południu, mamy dłuższy czas wegetacji roślin, więc pora bezlistna kończy się wcześniej, a jesienią zaczyna później, niż na północy.

    OdpowiedzUsuń