30 maj 2017

Dwadzieścia lat, a może mniej... Warszawskie hotele i biurowce 1998-2017

Niewiele jest nietypowych zdjęć Warszawy z lat 90-tych XX w. Już nie istniały państwowe periodyki typu "Stolica" a jeszcze nie było upowszechnionej fotografii cyfrowej. Oczywiście, są albumy z tamtego okresu, ale w większości (w innych epokach także) układ zdjęć jest boleśnie powtarzalny: Stare Miasto - Trakt Królewski - Łazienki - Wilanów. Gdzieniegdzie trochę Śródmieścia i jakieś dwie-trzy nowe inwestycje.

Album "Warszawa/Warsaw", który niedawno wpadł mi w ręce (no dobra, nie wpadł, tylko go kupiłem), niewiele odbiega od tego kanonu. Wydany w Krakowie - to już drugi album o Warszawie z lat 90, który posiadam, a który wydano w eks-stolicy - pokazuje nieco nowości i w większości znane starocie. Pomijam podpisanie Łazienek jako Ogrodu Botanicznego itp., bo to temat na inną okazję.


Dziś trzy pary zdjęć, przedstawiające ówczesną nowoczesność. Popatrzmy, czym się podniecano dwie dekady temu.

Hotel Sheraton na pl. Trzech Krzyży.

Hotelu Mercure na rogu JP2 i Grzybowskiej już nie ma. Zastąpił go biurowiec Q22.

A kompleks biurowo-handlowy Atrium jak był piękny, tak jest nadal...

Zdjęcia pochodzą z albumu "Warszawa/Warsaw" z 1998 roku (vide: źródła).

10 komentarzy:

  1. A ja (naprawdę) uważam Atrium za jedną z bardziej udanych realizacji lat 90-tych :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie żeby było z czego wybierać.

      Usuń
    2. Ten budynek: https://goo.gl/maps/qzdspCkYahB2
      zdobył laur "najpiękniejszego budynku dekady 1991-2001 we Wrocławiu", więc poprzeczka była ustawiona wysoko ;-)

      Usuń
    3. To wszystko wygląda jak taka prowizorka - człowiek się boi kichnąć, żeby ściany się nie złożyły.

      Usuń
    4. I to jeszcze jeden powód, aby dbać o siebie i nie kichać. Wszak trzeba mieć, choć trochę, instynktu. A swoją drogą, czy akurat Mercure był lepszy od Q22 - albo na odwrót? Tylko PKiN został dokładniej zasłonięty.

      Usuń
    5. Alergicy do kamienic!

      Usuń
    6. @ W.O.

      Należysz do zakonu Zasłaniaczy Pajaca?

      Usuń
    7. Pamiętam jak Pajac widać było z Woli, z moich okolic (Żytnia, Karolkowa, Gibalskiego), a raczej z placu za Świerczewskiego przy Towarowej. I naprawdę żal tych "wspaniałych" ruin stojących na tle Pałacu, w których tyle się działo! A PKiN zasłaniają od 1956 roku, tylko im jakoś słabo idzie. Ciekawe co wybudują na Łuckiej jak się "samospalą" dwie kamienice z XIX wieku?

      Usuń
  2. Był jeszcze taki śmieszny budynek na rogu Królewskiej i Marszałkowskiej Orbis? Ale krótko postał.

    OdpowiedzUsuń
  3. W tym zestawieniu Q22 wydaje się pękatą bryłą zasłaniającą wszystko.

    OdpowiedzUsuń