9 kwi 2017

Zdroje, studzienki i inne ścieki

W Warszawie zachowało się sporo zabytkowych, całkiem eleganckich źródełek, zdrojów i innych wodopojów, które przez lata nie tylko przetrwały, ale nawet nie zostały opanierowane albo pomalowane w jakieś rzygliwe kolory. Po prostu, no, były i są. Oto trzy z nich.

Zdrój przy Agrykoli.

Zdrój Augusta II przy parku Traugutta. 

I studzienka na placu Krasińskich, z nieco innym tłem. Rok 1971, poprzednie foty także.

Archiwalia pochodzą z książki "Warszawa - geneza i rozwój inżynierii miejskiej" (vide: źródła). Współczesny stan to 2017 r.

8 komentarzy:

  1. Gdyby tak jeszcze zachowały funkcję, tzn. naprawdę były zdrojami...

    OdpowiedzUsuń
  2. zdrój Augusta II? raczej IV ;-)

    w czasach szkolnych zwykliśmy wspinać się z rozpędu na tę ścianę-mur oporowy przy ulicy, nie wiedząc, że uprawiamy parkour.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Budynek zdroju powstał jeszcze za Augusta II a Stanisław August go kazał odremontować (budynek, znaczy się). Co jest nie tak?

      Usuń
    2. że się nazywa zdrojem Stanisława Augusta, ale to szczególik.

      Usuń
    3. To też, acz w materiale źródłowym użyto tamtej nazwy. August,most, Poniatowski - jeden pies.

      Usuń
  3. Co ten zdrój na górze zrudział?

    OdpowiedzUsuń