3 mar 2017

Ulica Grójecka 1973-2017

Dawno nie pokazywałem Ochoty, więc może by tak skorzystać z okazji nabycia większej ilości zdjęć z tejże. Zacznijmy od jej głównej arterii, czyli ulicy Grójeckiej, uwiecznionej w szczytowej formie PRL, bo za wczesnego Gierka.

Grójecka przy Niemcewicza i ten jeden blok, który uciekł z osiedla "Torwar". Przyróżowił mi się nieco, bo zdjęcie robiłem o zachodzie słońca. Ale to w ogóle magiczne miejsce - jak wchodzę w Niemcewicza z tej strony, to jestem trzeźwy, a jak po jakimś czasie wychodzę na Raszyńską, to już nie bardzo. Ciekawe dlaczego tak się dzieje. 


A to zestaw modernistycznych kamienic bloków nieopodal Wawelskiej. Nie wszystkie odnowiono, ale - jak rozumiem - to kwestia czasu. 

edit: Tu była jeszcze jedna para fot. Wróci. Odkryłem, co z nią nie tak i dlaczego miałem problem ze znalezieniem się w dobrym miejscu.

Archiwalne zdjęcia pochodzą z książki "Dzieje Ochoty" (vide: źródła).

7 komentarzy:

  1. możesz przybliżyć na czym polegają "magiczne" (spirytystyczne?) właściwości tego odcinka ulicy Niemcewicza?

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy ja dobrze widzę na ostatniej parze, że kiedyś dało się parkować na jezdni, a chodzić po chodniku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli oni stoją a nie jadą, to najwyraźniej.

      Usuń
    2. Teraz kierowcy cumują swoje wehikuły. Gdyby zostawili je luźno na asfalcie, odpłynęłyby w siną dal.

      Usuń
    3. widać też dlaczego: kiedyś były 4 samochody w kadrze, teraz 12... ;-)

      Usuń