13 lut 2017

Vogel, Gerson i Gierymski

W takiej właśnie kolejności, bo starsi mają pierwszeństwo.

Zygmunt Vogel tworzył w XVIII wieku i natworzył się sporo w Warszawie. Zatem popatrzmy na dwa widoczki jego autorstwa:


 Z dawnej ulicy Leszczyńskiej niewiele zostało. A tak dokładnie to nic, poza jej przebiegiem. Widzimy ją tu w stronę Oboźnej, z której zostało ciut więcej, dlatego wrócimy tam pod koniec wpisu.


 Widok ulicy Długiej w wersji współczesnej musiałem zrobić pod słońce, ale mała to strata, gdyż obecna jej zabudowa na widocznym odcinku jest mocno zdekompletowana i kontrowersyjna (blok po prawej stronie, który nawet nie udaje że jest kamienicą).


 Przechodzimy do XIX wieku. Wojciech Gerson narysował w 1867 scenkę, która przedstawia powódź na ulicy Bednarskiej. Prawdopodobnie pani Teodozja Majewska nie dokręciła kurków w swojej łaźni, widocznej na obu obrazkach. A swoją drogą - kiedyś Wisła sama wychodziła na spotkanie z warszawiakami a ta hołota tego nie była w stanie docenić.


I wracamy do rejonów, znanych z pierwszego obrazu. Tym razem rysuje Aleksander Gierymski, który w 1882 roku uwiecznił zdrój przy Oboźnej. Zastanawiam się (abstrahując od pory roku na współczesnym zdjęciu), jak bardzo niewygodnie siedziało się tej kobiecie na pierwszym obrazku. No, chyba że była martwa.


Archiwalia pochodzą z "Ulic i placów Warszawy" (vide: źródła). Współczesne ujęcia to rok 2017.

4 komentarze:

  1. Ad 2. - Turystyka powodziowa. Ostatnio uprawiana w Warszawie licznie w 2010 r.

    OdpowiedzUsuń
  2. blok z pierwszej pary wzniesiony z poszanowaniem ducha poprzedniej zabudowy - cztery okna, a raczej "osie" w elewacji. tak trzymać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to nadbudowana kamienica?

      Usuń
    2. Tak, sądzę że osiedle "Radna" powstało właśnie pod obraz Vogla.

      Usuń