22 lut 2017

To może jeszcze raz Warszawa w początkach XX wieku

Dzisiejszy zestaw ma ponad sto lat (jest ponad sto lat stary, jak mawiają Brytole) i warto przyjrzeć się niektórym miejscom, by docenić, eee, no właśnie. Docenić.


Jaka to ulica? Piękna, przecież widać po nazwie. A gdzie ta ulica? Bo na zdjęciu z 1910 widać ją dokładnie, a na tym z 2017 niekoniecznie... ano jest w tej bramie, że tak w skrócie powiem. I leci sobie dalej na tyłach bloków MDM-u. Efekt a) wyburzenia zachodniej strony ulicy Marszałkowskiej w celu poszerzenia b) usunięcia części starej zabudowy w celu zorganizowania Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej. No i jak jest? Inaczej...

Ulica Górskiego to dziś doskonała lokalizacja - niby w Śródmieściu a oddalona ciut od głównych traktów. Z tego względu nawet nie chcę wiedzieć, jakie ceny za metr kwadratowy miały mieszkania w klockach, walniętych na miejscu przedwojennej zabudowy (fot. 1910). Z pewnością klocki reklamowano wizualkami z Pałacem Kultury (bo istotnie, z niektórych okien będzie widoczny) oraz hasłami, że kameralnie i że w samym Centrum. A że to architektoniczne przeciętniactwo rozprzestrzenia się i rozmnaża niczym plebs i karaluchy, to niestety nic na to się poradzić nie da. Zresztą, z poprzednią wersją zabudowy sobie "poradzono" w bardzo radykalny sposób, więc może lepiej już nie. 
A to już ulica Długa, wyglądająca na tym obrazku prawie tak samo jak na fotografii z 1920 roku, co jest pewnego rodzaju osiągnięciem. Na szczęście nie widać długiego bloczydła po lewej, które, owszem, świetnie pasowałoby do osiedla z wielkiej płyty, ale jakiś geniusz postanowił unowocześnić nim Nowe Miasto. No tak, skoro Nowe, to nowe. 

Archiwalia pochodzą z "Ulic i Placów Warszawy". Współczesne ujęcia to rok 2017.

2 komentarze:

  1. Serce się kraje, jak się patrzy ile jeszcze ocalało z wojny, a zostało wyburzone po jej zakończeniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ul. Marszałkowska została bardzo zmieniona po II wojnie w tzw. przebiegu, przesunięto linię ulicy...a ujecie Długiej to jak Krakowskie, wieże Kościołów powodują , że jest jakby tak samo...

    OdpowiedzUsuń