1 lut 2017

Śródmieście Warszawy sto lat temu

Tak jakoś wyszło, że niektóre miejsca są w Warszawie nie do rozpoznania po upływie kilku dekad. Wiadomo, gdyby nie było wojny, może sami byśmy, niczym Szwedzi u siebie, wyburzali stare domy pod nowe inwestycje? Wtedy byłoby chyba mniej żal...

Bardzo proszę, oto zdjęcia:

 "Najmłodsze" zdjęcie zestawu liczy sobie 99 lat. Oto ulica Bagno przy pl. Grzybowskim w 1918 roku i to samo miejsce w roku 2017.


 Przykry widok przedstawia sobą Podwale w 2017 roku - pozbawione pierzei (bo odsłonięto mury) wygląda zupełnie inaczej niż na fotografii z 1917 r. Poza tym stanowi dziś przede wszystkim parking przed Starym Miastem.


A to już najstarsza fotografia zestawu, licząca sobie lat 101. Widzimy na niej ulicę Przyrynek w 1916 roku, a także - niestety - w roku 2017.

Archiwalne zdjęcia pochodzą z "Ulic i placów Warszawy" (vide: źródła).

8 komentarzy:

  1. Ależ Bagno "wyburzyliśmy sobie sami"*, czy mniej żal?

    *pomijam, że zrobiły to złe komuchy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ani jednej cegły tam nie ruszyłem!

      Usuń
    2. To nieważne, czy Ty czy nie Ty - myśmy to zrobili - Polacy. Nie żadne szkopy ani ruskie, ani nawet Szwedy, co pierwszy raz widelc... rzeźby na pałacach widziały.

      Czy mniej żal?

      Usuń
  2. ano... było malowniczej.
    jakkolwiek lubię mury obronne - mało które polskie miasto je ma ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię, ale fajne było to przedwojenne odsłonięcie murów, międzymurze i rząd kamienic Podwala po parzystej stronie.

      Usuń
  3. Przyrynek stracił chyba najbardziej. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Zamiast ludzi, widać samochody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nogi służą ludziom już tylko do wciskania pedałów gazu, sprzęgła i hamulca.

      Usuń