30 wrz 2016

Mokotów 1973 -2016

Mokotów to bardzo ładna i interesująca dzielnica z wieloma ciekawymi zakątkami, ładnymi budynkami i malowniczymi pejzażami. Nie wiedzieć czemu w albumach o Warszawie pokazuje się zwykle te same miejsca - nie inaczej jest w "Warschau" E. Hartwiga, o której ti pozycji pisałem parę dni temu:


Jest więc pomazany przez jakiegoś niedoroba domek mauretański.

Jest i gołębnik, sfocony tak, że dziś musiałbym wejść na środek jezdni, czego - proszę wybaczyć - nie uczyniłem. 

No i trochę mniej niż kiedyś skostniała Królikarnia, zapewne za sprawą leżaków oraz niewidocznych w kadrze kocyków na trawie a także ludzi, rozwalonych na tychże. I bardzo dobrze.


Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu Edwarda Hartwiga "Warschau" (vide: źródła). 

28 wrz 2016

Śródmiejski spacerek 1993-2016


Głosujemy na akcję!

Dziś udamy się spacerkiem tu i ówdzie. Gdzie jest "tu" a gdzie "ówdzie" zależy od bieżącej lokalizacji, więc niech się każdy zdżipisesuje jak mu potrzeba, a my lecim.

Bardzo lubię robić powtórkę tego ujęcia (dość hojnie szafowano nim w peerelowskich i niektóych postpeerelowskich albumach). Nike, przesunięta z placu Teatralnego nad trasę WZ, jest nadal widoczna w oknie na pierwszym piętrze. Nie sądzę, by było to zamierzone, ale fajnie wyszło. 

Plac Zamkowy słoneczną zimą i słonecznym latem.

A to kamieniczki na Rynku Starego Miasta. Siadamy i pijemy. 

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu "Warszawa i warszawiacy" (vide: źródła).
Współczesne fotografie pokazują stan z 2016 r.

26 wrz 2016

Z Traktu na Starówkę 1954-2016

Dziś idziemy na wycieczkę w miejsca ultra turystyczne. Dlatego osoby nadwrażliwe na tłum proszone są o zabranie klapek na oczy i miotacza płyt Tercetu Egzotycznego.


Trakt Królewski, a konkretnie Krakowskie, sfotografowane w kierunku północnym. Góra-dół, bo nie podskoczę. 


Wycieczka szkolna na świeżo odpicowanym Rynku Starego Miasta oraz wielka sztuka tamże.

Zatłoczony rynek, współcześnie udekorowany blaszanym płotem.

Zdjęcia archiwalne pochodzą ze "Stolicy" nr 18/54.

24 wrz 2016

Na Starówce 1993-2016

lubimy chodzić na nieprawdziwą, sztuczną Starówkę z kradzionych cegieł? Z cegieł, przez zabranie których szpetnie wygląda 298423 miast na Dolnym i Górnym Śląsku oraz na całym Pomorzu? Lubimy. No to chodźmy.

No dobra, co jak co, ale dół Barbakanu akurat jest w pełni oryginalny, widać go na przedwojennych fotografiach. Góra - wiadomo - fantazja powojenna. 

Nie, synku, to nie jest nalewarka do coli. 

Wielka Sztuka zamieniła się w blaszany płot... 

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu "Warszawa i warszawiacy" (vide: źródła).
Współczesne fotografie pokazują stan z 2016 r.

22 wrz 2016

Nie uciekajmy od ludzi

Uciec chcesz od ludzi, śpiewała kiedys noeprogresywna postawangardowa grupa heavyrockowa Bolter, ale my od ludzi nie uciekamy. Zwłaszcza tych ze starych zdjęć. Nawet lubię ich bardziej niż tych z nowych, bo ci sprzed stu lat nie blokowali bramek w metrze jak ostatnie jełopy ani nie rzucali się do zamykania okien w autobusach przy trzydziestopniowym upale ("bo przewieje").

Wiek XIX i dworzec Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Wiek XXI i, eee.
Narożnik Śniadeckich i Lwowskiej w okresie przed I wojną światową i stojący na tym narożniku samochód dostawczy kawowej firmy "Pluton". 


A to już pogrzeb Stanisława Moniuszki w 1873 r. Kondukt idzie ulicą Mazowiecką ku Królewskiej.

Fotografie archiwalne pochodzą z albumu "Wspomnienie dawnej Warszawy" (vide: źródła). 
Współczesne ujęcia przedstawiają stan z 2016 r.

20 wrz 2016

GTWB CVII - "Czerwone, żółte, zielone!"

Ponieważ tytuł nowej akcji kojarzy się - mi przynajmniej - ze światłami na przejściu dla pieszych (choć niektórym mogą przyjść na myśl trójpaki kolorowych papryk z supermarketu), dziś takowe obejrzymy. Będzie też zastępczy tramwaj.

Wszystkie zdjęcia mają dwie wspólne cechy:
1.Pochodzą z 1976 roku (te archiwalne), więc mają równo cztery dyszki. Też jeszcze niedawno miałem.
2.Pokazują niemal tę samą okolicę. Zatem nie musimy chodzić daleko.


Skrzyżowanie  -ze światłami, a jakże - Królewskiej i Marszałkowskiej z nieistniejącym budynkiem "Orbisu". Byłem kiedyś w środku, gdyż w czasie podstawówkowym ogarnął nas szał zbierania folderów i broszurek reklamowych linii lotniczych, hoteli itp. Potem się nimi wymienialiśmy. No i co jakiś czas recepcje hotelowe, biura podróży lub przedstawicielstwa linii lotniczych były nawiedzane przez chmary dzieciaków...
A co tu jest czerwone, żółte i zielone? Autobus po lewej.

Nie byłem w stanie wykonać zdjęcia z tego samego miejsca, ponieważ organizacja drzew i trawnika wygląda nieco inaczej (tzn. niektóre wycięto, za to gdzie indziej zarosło), a zależało mi na ujęciu tramwaju. A co tu jest czerwone? Kwiatki. Żółte? Zapewne światła na przejściu. A zielona jest trawa, ale jeszcze więcej mamy jej poniżej. Tej do chodzenia, oczywiście. 

Tu czerwone i żółte są ciuszki spacerowiczów, natomiast zielona jest zieleń Ogrodu Saskiego, do którego czasem mam ochotę się przejść w celu uj**ania rąk tym, którzy mażą sprayem wieżę ciśnień. 

Fotografie archiwalne pochodzą ze "Stolic" (kolejno: 31, 48 i 21 z 1976 r.). 
Współczesne ujęcia to rok 2016.

19 wrz 2016

Krakowskie Przedmieście 1993-2016

Nie udało się zrobić z Krakowskiego deptaka na wyłączność, ale przynajmniej w letnie weekendy można się przejść po elegancko pękających chińskich płytach i podziwiać opustoszałe kamienice vis a vis Skweru Hoovera... no dobra, nie będę marudzić. Wolę Krakowskie niż Nowy Świat, bywam tu co czas jakiś i nie ukrywam, że bardzo często bezinteresownie - ot tak, przejść się, porobić zdjęcia itp. Ale chętniej w dni powszednie niż w weekend, bo tłumów to ja nie ten teges.

Hotel Bristol, uwieczniony dość oryginalnie - z dziedzińca Ministerstwa Braku Kultury.

Tu góra-dół (nie mogłem wejść na dach) i Telimena, która miała kozy. 

A to już stary budynek BUW, obstawiony retro i współcześnie. 

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu "Warszawa i warszawiacy" (vide: źródła).
Współczesne fotografie pokazują stan z 2016 r.

17 wrz 2016

Wokół placu Saskiego ponad sto lat temu

Plac Saski miał już w swojej historii zestaw mniej lub bardziej szczęśliwych nazw, z których aktualna brzmi: plac Piłsudskiego. Dziś jednak cofnijmy się do tyłu i wróćmy z powrotem do czasów, gdy był placem Saskim.

Ulica Ossolińskich była kiedyś dłuższa i jej zabudowa dochodziła aż do Wierzbowej (fot. 1912). Obecnie miejsce kamienic zajmuje tył Teatru Wielkiego oraz biurowiec Cosmopolitan. 


Zdjęcie sprzed I wojny światowej pochodzi z dziedzińca nieistniejącego pałacu Bruhla, z którego widać nieistniejącą cerkiew Aleksandra Newskiego. 

Gdyby elegantka z Ogrodu Saskiego (ok. 1900 r.) wiedziała, że w tym samym miejscu sto lat później ludziska będą paradować na wpół roznegliżowane, eksponując tatuaże i tunele w uszach, popełniłaby harakiri własną parasolką...


Fotografie archiwalne pochodzą z albumu "Wspomnienie dawnej Warszawy" (vide: źródła).
Współczesne ujęcia przedstawiają stan z 2016 r.

15 wrz 2016

Spacerek po Śródmieściu Północnym 1993-2016

Co nam zostało z najntisów? Ano, całkiem sporo - na przykład na pierwszym zdjęciu...

Na przykład została nam wiata na przystanku "Królewska"; zapewne niedługo oba zdjęcia staną się historyczne. Ta wiata przynajmniej chroniła przed wiatrem i deszczem... 

Niestety, nie pozostawiono siedzisk w Pasażu Wiecha, przez co ludzie odpłynęli z niego, kumulując się jedynie w okolicach dawnego baru "Zodiak", mieszczącego obecnie sieciówki fastfoodowe.


A tu widok na brak widoku. Freta w remoncie...

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu "Warszawa i warszawiacy" (vide: źródła).
 Współczesne fotografie ukazują stan z 2016 r.