30 sty 2016

Śródmieście Południowe 1944-2016

Tak, dziś jeszcze jedna porcja powstańczych zdjęć z archiwalnych numerów "Stolicy".



Chwilowe zawieszenie walk przy budynku BGK w Alejach Jerozolimskich.   (zdj. "Stolica" 31/89)


Krucza przy Pięknej. Mniemam, iż to zdjęcie wykonano w tym samym miejscu - w odwrotną stronę widok byłby zupełnie inny ze względu na rozwidlenie dróg, którego na archiwalnej fotce nie widać.  (zdj. "Stolica" 31/89)


A to już wyjście byłych powstańców po kapitulacji na placu Politechniki  (zdj. "Stolica" 31/89).

Współczesne fotografie to rok 2016.

28 sty 2016

Zimowe Łazienki 1984-2016


Oczywiście, w tytule nie chodzi mi o sanitariat bez ogrzewania a o szanowne Łazienki Królewskie, które bardzo rzadko goszczą na "Wczoraj i dziś", gdyż - całe szczęście - wielkie zmiany ich raczej nie dotykają. Acz ostatnio są pewne plany, żeby coś tam dobudować, oczywiście nieudającego zabytku i "prowadzącego odważny dialog z otoczeniem", ale co z tego wyjdzie, się zobaczy.

Na razie kilka widoczków, które umieszczono w albumie ze zdjęciami Edwarda Hartwiga z 1984 roku, zatytułowanym z wyobraźnią "Warszawa". Współczesne wersje (które nie zawsze mogłem wykonać dokładnie pod tym samym kątem) to śnieżny styczeń 2016.


Szopen Tralalopen.

Oł, plis, stej baj mi, dirty Diana.

Po lewej Polska w ruinie, po prawej Pałac na Wodzie.

Go west!

26 sty 2016

Śródmieście w Powstaniu 1944-2016


Zdjęcie, wykonane spod kamienicy przy Marszałkowskiej 125. Dziś z ówczesnej zabudowy, widocznej na archiwalnej fotografii, nie istnieje nic. Ruiny widocznego po drugiej stronie ulicy gmachu PKO stały do 1959 r.  (zdj. "Stolica" 31/89)


Plac Małachowskiego i widok na kamienicę Raczyńskich  (zdj. "Stolica" 31/89)


A to już gimnazjum Górskiego przy obecnej ulicy tegoż  (zdj. "Stolica" 31/70). 

24 sty 2016

Warszawy lata powojenne na Trakcie Królewskim

...a konkretnie czterdzieste i pięćdziesiąte, bo głównie w tym okresie trwała odbudowa stolicy. W pewnym sensie trwa ona, można by rzec, do dziś, ale już może nie wchodźmy w dyskusję o Pałacu Saskim i placu Defilad. Dziś przeniesiemy się...


 Najsampierw, jak mawiał mój dziadek, przeniesiemy się na plac Na Rozdrożu. I tu od razu drobna uwaga - nie wiem, w którym dokładnie miejscu stał barek, którego otwarcie anonsowała "Stolica" w 1958 roku. Nie było jeszcze Trasy Łazienkowskiej, acz mniemam, iż mógł znajdować się gdzieś w tym miejscu.



 A to rok 1946 - trwa odgruzowywanie Alej Jerozolimskich w rejonie dzisiejszego ronda de Gaulle'a.


I raz jeszcze rok 1958 - "Stolica" grzmiała przeciw dzikiemu przechodzeniu przez Nowy Świat. Zapobiec temu procederowi miało zorganizowanie cywilizowanych przejść dla pieszych. Jak widać, udało się - nikt nawet nie ośmiela się przekroczyć jezdni.


Pierwsza i trzecia fotografia archiwalna pochodzą ze "Stolicy" 20/58 a środkowa z "Kalendarza Warszawskiego" 1946.

22 sty 2016

Powstańcze fotografie z okolic Nowego Światu



***

 Napis "Jedźcie z nami do Niemiec" został zniszczony przez polski ruch oporu. Reszta niewysokiego budynku, jak widać, także nie dotrwała do naszych czasów. Dziś jest tu przedłużenie Świętokrzyskiej i powojenna kamienica, w której za PRL mieścił się salon Polskich Nagrań. (zdj. "Stolica" 31/70)



 Powstańcy wychodzą z kanału na Nowym Świecie przy Wareckiej. Dziś w tym miejscu wisi informująca o tym fakcie tablica pamiątkowa.  (zdj. "Stolica" 31/77).



A tu Nowy Świat już raczej w tle, bo na pierwszym planie plac Trzech Krzyży, widziany z Mokotowskiej.  (zdj. "Stolica" 31/89).

Współczesne zdjęcia to rok 2016.

20 sty 2016

GTWB XCIX - "Powoli po Woli" czyli rondo Daszyńskiego i cudowna przemiana IPN w Warsaw Spire

Powoli, bo odstęp między najstarszym a najnowszym zdjęciem nie jest jakiś szaleńczy, biorąc pod uwagę, że pojawiały się tu już fotografie z XIX wieku. Od pewnego czasu dokumentuję bieżące przemiany miejskie, co by móc zaprezentować ich efekty - lepsze lub gorsze - na "Wczoraj i dziś". Jedną z takich przemian przeszło ostatnimi czasy rondo Daszyńskiego, przy którym nie dość, że pojawiła się druga linia metra (chwilowo tu kończąca swój bieg), to jeszcze zamiast eks-biurowca "Ruch" (później IPN) wykwitła tak zwana architektura nowoczesna, polegająca na biurowco-wieżowcu widocznym niemal zewsząd, niczym Pałac Kultury. Warsaw Spire ma, trzeba przyznać, ciekawą sylwetkę, czego nie mogę powiedzieć o wielu innych nowo powstałych biurowco-wieżowcach. Być może, gdy transformacja - wraz z terenem przyległym - zostanie ukończona, czeka nas miła niespodzianka w postaci ucywilizowania kolejnego kawałka niezbyt przyjaznej Towarowej. Z drugiej strony liczyć można na to, że padną ofiarą biurowcowych deweloperów okoliczne ruinki, gdzieniegdzie jeszcze przypominające przedwojenny charakter tego miejsca. Ale przecież "burzymy stare, by zrobić miejsce dla nowego" i "gdzie są pieniądze, tam są inwestycje", czyż nie?


Luty 2014

Czerwiec 2014

Sierpień 2014

Listopad 2014

Styczeń 2016

_____________________


Wrzesień 2013

Luty 2014

Styczeń 2016

19 sty 2016

Widoki na Prudential 1944 - 1989 - 2016

Dziś trzy różne epoki miejsca, które przeszło sporą metamorfozę od czasów przedwojennych. Raz, że plac Powstańców Warszawy miał kilka innych nazw. Dwa, że większość budynków wokół niego przestała istnieć po 1945 roku (a niektóre nawet ciut wcześniej). Trzy, że Świętokrzyską próbowano jakiś czas temu ulepszyć. Różnie to wszystko wyszło, ale popatrzmy:



Plac Warecki w 1944 i 2016 roku. 



Świętokrzyska od Czackiego w stronę Prudentialu 1944 i 2016 r. 


Niemal to samo miejsce w latach 1989 (z dwoma weteranami Powstania) oraz w 2016.

Zdjęcia archiwalne pochodzą ze "Stolicy" 31/89.

17 sty 2016

Się działo w latach trzydziestych!

No, w zasadzie to u nas co jakiś czas "coś się działo" (acz nie zawsze to, co trzeba), niemniej udokumentowane wydarzenia dają pewne pojęcie o epoce, która elegancko została zmieciona przez nadejście II wojny. Popatrzmy.


Plac Saski i prawdopodobnie rok 1933 - obchody rocznicy wybuchu Powstania Listopadowego. Dzisiejsza zabudowa placu jest, jakby to ująć, nieco luźniejsza.



 Wrzesień 1933 - otwarcie linii średnicowej. Miejsce, widoczne na zdjęciu, jest dziś ledwo możliwe do sfotografowania dzięki zieleni, której... no dobra, nawet pora bezlistna niewiele pomaga.


A to, jak się domyślam, rok 1939 i próbny alarm, organizowany przez Ligę Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej. Co było potem, wszyscy wiemy.

Zdjęcia ukazały się w "Stolicy" nr 51-51/70 a nówki sztuki to grudzień 2015.