5 lis 2016

Mariensztat 1988-2016 [2/2]

Piotr Malarski sfotografował Mariensztat dla "Stolicy" w 1988 roku a ja - idąc jego śladem - w 2016. Będzie też drobny, nieco strarszy bonusik, bo czemu nie.

W pierwszej części wpisu o Mariensztacie ktoś napisał, że wbrew temu, co pokazują zdjęcia "Stolicy", zrobione na podłym papierze, ów fragment Warszawy wcale nie był zapyziały i zapomniany przez ludzi. Być może nie, ja na Mariensztacie na dobre zacząłem bywać w czasach studenckich, ponieważ regularnie chlaliśmy spotykaliśmy się ze znajomymi w istniejącej do dziś dnia "Baryłce". Może niezbyt często, bo moja "regularna" przystań knajpiana była znacznie bliżej Alma Mater, natomiast "Baryłka" co jakiś czas też przeżywała oblężenie - ostatnie w niej spotkanie braci (post)studenckiej mieliśmy już ładnych parę lat temu.

A moja "regularna" przystań knajpiana zniknęła, niestety, zastąpiona przez salon z bardzo drogą biżuterią. I jaki z tego wniosek? Trzeba było ograniczyć picie.


Smutny i pusty rynek Mariensztatu. Po lewej, oczywiście, jest niewidoczna w kadrze nieśmiertelna "Baryłka" i coś obok, ale to naprawdę niewiele. Mariensztat został zbudowany jako osiedle mieszkaniowe i niewiele budynków ma w parterach miejsca na usługi. Te, które mają, nie wystarczą, żeby stworzyć tzw. atmosferę. Rynek jest zupełnie niewykorzystany - choć pamiętam, że swego czasu byłem na nim na jakichś targach książki (i z nowymi wydawnictwami, i z antykwariatami), i było super. Nie chodzi mi, rzecz jasna, o to żeby mieszkańcom co chwila przytupywał zespół pieśni i tańca w strojach ludowych niczym w "Przygodzie na Mariensztacie", ale bliskość Starówki i Powiśla niby aż się prosi o to, żeby ludzie tu się ciut rozprzestrzenili... 

Nie wiem dokładnie, pod którą parą okien wykonano górne foto, a więc cyknąłem pod losowo wybraną. Czy ktoś pamięta "Cichy kącik" na mariensztackim rynku? 


I obiecany bonusik - foto z 1974 r. ("Stolica" 7/74, K. Jarochowski), ukazujące ulicę Bednarską. Malownicza (pominąwszy pierwotną nazwę) uliczka schodziła kiedyś niemal do samej Wisły, ale dziś w miejscu kamienic, które miały niegdyś początkowe numery przy Bednarskiej, znajduje się skwer Matysiaków.  

Wszystkie współczesne zdjęcia to rok 2016.

3 komentarze:

  1. chyba nie boiska szkolnego, a "skwer Radiowej Rodziny Matysiaków"?
    tak, czy inaczej, tzw. wspomnień czar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Marcin, to raczej - wspomnień car. :-D

      Usuń
    2. A pardon, to ulica Mariensztat kończy się -urwana w takim sam sposób - na boisku.

      Usuń