19 wrz 2016

Krakowskie Przedmieście 1993-2016

Nie udało się zrobić z Krakowskiego deptaka na wyłączność, ale przynajmniej w letnie weekendy można się przejść po elegancko pękających chińskich płytach i podziwiać opustoszałe kamienice vis a vis Skweru Hoovera... no dobra, nie będę marudzić. Wolę Krakowskie niż Nowy Świat, bywam tu co czas jakiś i nie ukrywam, że bardzo często bezinteresownie - ot tak, przejść się, porobić zdjęcia itp. Ale chętniej w dni powszednie niż w weekend, bo tłumów to ja nie ten teges.

Hotel Bristol, uwieczniony dość oryginalnie - z dziedzińca Ministerstwa Braku Kultury.

Tu góra-dół (nie mogłem wejść na dach) i Telimena, która miała kozy. 

A to już stary budynek BUW, obstawiony retro i współcześnie. 

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu "Warszawa i warszawiacy" (vide: źródła).
Współczesne fotografie pokazują stan z 2016 r.

3 komentarze:

  1. Hoho, te archiwalia to sporo starsze niż data wydania - tak z dekadę na moje oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja uważam, ze nie, bo właśnie taki zestaw samochodów pamiętam z początku lat 90-tych. 10 lat wcześniej byłoby znacznie więcej syren, trabantów i jeszcze dość dużo warszaw.

      Usuń
  2. Samochody, ich wygląd to główne oznaki zmian..:)

    OdpowiedzUsuń