26 sie 2016

Warschau - Centrum 1973 - 2016


Ciekawie różnią się od siebie wersje albumów o Warszawie. Na przykład "Warszawa - krajobraz i architektura" ma ze trzy wersje wydawane w różnych latach, w których pewne zdjęcia są powtórzone, natomiast inne się różnią bądź pokazują te same miejsca z różnych ujęć.

Będąc człowiekiem oczekującym pod salonem fryzjerskim, wstąpiłem na moment do znajdującego się nieopodal antykwariatu i tam ujrzałem album Edwarda Hartwiga o Warszawie. Na początku stwierdziłem: "E, przecież ja to mam", ale potem przyjrzałem się i odkryłem, iż:

 - album nosi tytuł "Warschau" i przeznaczony był dla naszych przyjaciół zza Odry
- album ma w środku zupełnie co innego niż album Hartwiga, zatytułowany z wyobraźnią "Warszawa".
Ponieważ odkryłem także, że cena albumu wynosi 5 złotych (był w świetnym stanie), wyszedłem z antywkariatu w jego towarzystwie.

Album "Warschau" nie jest datowany, ale z opisów pod zdjęciami wywnioskować można, iż tuż-tuż przed oddaniem była Trasa Łazienkowska i Centralniak. Ostatnie zdjęcia, jakie wykonane są w albumie, noszą datę 1973 i ten rok przyjmuję jako finalizację i wydanie całości. Acz wewnątrz zdjęcia pochodzą ewidentnie z różnych lat. Dziś pierwsza porcja.


Domyślam się, że całość nie została wydana jako podziękowanie dla naszych niemieckich przyjaciół za to, że nam tak rewelacyjnie wyrównali powierzchnię city, iż mogliśmy sobie je postawić od nowa, jednak przykro się patrzy na niektóre fotografie, bo porównanie owej PRL-owskiej przaśności oraz dzisiejszej nouveau-zajebistości zdecydowanie wypada na niekorzyść tej drugiej. Ofiarą różnych dziwnych zabiegów padł na przykład Pasaż Wiecha, miejsce, które kiedyś generowało tłumy.

Nie ma już daszków i ławek a w tle jest kino Alma. Wyświetlają serial o kartoflach.

Widok z Widok. 

Dekoracja baru "Zodiak", obecnie mieszczącego kilka fast foodów i siłownię [sic!] jest w chwili obecnej, jakby to ująć, mocno uproszczona w stosunku do pierwowzoru.

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu Edwarda Hartwiga "Warschau" (vide: źródła). 

5 komentarzy:

  1. Tłumy w pasażu tudzież dekoracją na Zodiaku wyglądały faktycznie pysznie, w odróżnieniu od oferty ówczesnych Domów Centrum czy Zodiaku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście oferty Zodiaku nie pamiętam a ofertę DTC tylko już od lat 80 - w kryzysie szału nie było, wiadomo.

      Usuń
  2. teraz tam, gdzie pieniądze, tam są inwestycje, a dawniej gdzie były towary (jakiekolwiek), tam były tłumy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Zodiaku są dziś tłumy. Oferta zodiakalna: Burger King, KFC, Starbucks, Pizza Hut.

      Usuń
  3. Gdy pasaż powstał, był symbolem nowego, nowoczesności, czegoś ładnego po prostu innego. Dziś jest przejściem, dodatkową "komunikacją".

    OdpowiedzUsuń