4 lip 2016

Dwa i pół z Krakowskiego

"Dwa i pół", bo pary niby dwie, ale zdjęcie o jedno więcej. Krakowskie Przedmieście od lat jest popularnym szlakiem spacerowym warszawiaków i turystów, nie dziw więc, że zawsze było chętnie fotografowane.


Jednym z bardziej, moim zdaniem, efektownych budynków na Krakowskim jest hotel Bristol, który cudem przetrwał zawieruchy dziejowe. Przynajmniej od zewnątrz.
 Tu mamy zdjęcie z ok. 1912 roku.

 Nieco mniej szykownie okolica prezentowała się w 1993...

 ...a to już obecne czasy, rok 2016.

Kamienica dochodowa znanego warszawskiego fotografa Karola Beyera (na zdjęciu widać, jak ją wznoszono - rok 1868) stała "po przekątnej" w stosunku do Bristolu, który do niej niejako nawiązywał, ale nie miała tyle szczęścia. Po zniszczeniach wojennych ponoć nadawała się do odbudowy, ale rozebrano ją bezpowrotnie a na jej miejscu Bohdan Pniewski umieścił, no, coż...



Fotografie archiwalne pochodzą z albumu "Wspomnienie dawnej Warszawy" (vide: źródła).

3 komentarze:

  1. ach, cóż to byłby za narożnik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale za to jest szczery pniewszczyzm.

      Usuń
  2. Są autobusy, były tramwaje....

    OdpowiedzUsuń