30 lip 2016

Cofnijmy się o sto lat i idźmy na Nowy Świat

Oczywiście, cofniemy się najpierw do tyłu, ale potem wrócimy z powrotem, kontynuując dalej naszą wędrówkę.


Zdjęcia będą nawet starsze niż setka, ale tak mi się ładnie rym ułożył w temacie, że szkoda było zmarnować. Nowy Świat, podobnie jak Krakowskie Przedmieście, został po II wojnie światowej wyrównany, tzn obniżono budynki np. siedmiopiętrowe a w miejscu parterowych zbudowano wyższe, żeby całość udawała zabudowę w stylu wczesnodziewiętnastowiecznym.

Trzy rzuciki wzdłuż ulicy:


Widok na południe w latach 1860 i 2016.

Ruch uliczny na początku XX wieku i w 2016.

Widok w stronę Krakowskiego Przedmieścia 

Archiwalne zdjęcia pochodzą z albumu "Wspomnienie dawnej Warszawy" (vide: źródła). 

3 komentarze:

  1. Jakoś ostatnio nie trafiam na NŚ z rozmysłu - jakoś przestał mi podchodzić, choć przyczyn nie zdiagnozowałem ;-) Wolę KrakPrzed, jeśli już.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tyż tak mam. może dlatego, że jakoś NŚ jest bardziej klaustrofobiczny.

      Usuń
    2. To może go wyburzyć?

      Usuń