14 maj 2016

Czy pożyteczne wolskie budynki nadal są pożyteczne?

W pewnym sensie tak, bo nadal stoją i czemuś służą. Z drugiej strony wygląda to zupełnie inaczej, bo peerelowską masówkę podziabała inicjatywa kapitalistyczna. Na dobrą sprawę to nie do końca wiem, co się obecnie mieści w części pomieszczeń PDT (poza tym, co wypisane na dole) oraz w hotelu "Syrena" (być może podobna instytucja). Ktoś wie?


Kto się przytruł w Barze Wenecja, dziś może się podleczyć w tym samym miejscu.

W części byłego PDT "Wola" nadal można zrobić jakieś zakupy.

A to hotel "Syrena" na ulicy Syreny i z syrenką na dachu. 

Zdjęcia pochodzą z książki "Dzieje Woli" (vide: źródła), wydanej w 1974 roku. Współczesne fotografie to stan z 2016 r.

3 komentarze:

  1. W budynku "Wenecji" wcześniej, na parterze, był bar typu "Zodiak" czy "Praha". Dopiero epoka Gierka (co widać po dacie) dała "europeizację" jadłodajni. Ale było już mniej smacznie i drożej. Z kolei w czasie robienia zdjęcia PDT Wola był po wewnętrznych przeróbkach parteru i pięter (czego, co oczywiste, na zdjęciu zewnętrznym nie widać). Stoiska z obsługą i podawanym towarem zastąpiły wieszaki z pełnym dostępem do nich, ale towar już był bardziej sztuczny (lny i bawełny zastąpiły bistory i nylony). Brakuje, też z tych okolic, kina "W-Z", na miejscu którego rosną (lub rosły jeszcze miesiąc temu) drzewka całkiem dorodne. To, po prostu, moje rodzinne strony od dziecka. Dziękuję za wywołanie wspomnień. . . A Syrenkę trafił wiatr przemian i wywiał (lub zwiał) z dachu. Cóż, każda ewolucja (i rewolucja) niesie za sobą straty. Tylko czy słuszne? . .

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam, że tam był hotel Syrena! Dzięki za te zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wojciech - zdjęcie kina WZ i tego, co po nim zostało, wkrótce. Bardzo dziękuję za obszerne informacje. Syrenki mi szkoda, serio.

    Iwona - jeszcze pewnie się trafi, bo mam chyba gdzieś zupełnie inne foto tego budynku.

    OdpowiedzUsuń