1 kwi 2016

Zamek Królewski 1982-2016

Dziś wprawdzie Prima Aprilis, ale dla mnie ten dzień jest zupełnie nieśmieszny (żarty w programach informacyjnych są tak czerstwe, że przy tym wymiękają stand upy Czarka Pazury), dlatego zwykły - jak zawsze - wpis, dziś dotyczący Zamku Królewskiego, który w momencie powstawania zdjęć (1982) nie do końca był jeszcze zrobiony. Ale już stoi, więc cieszmy się nim.



Widok z placu Zamkowego.


Brama wieży zygmuntowskiej.


I widok ze Świętojańskiej.

Zdjęcia archiwalne pochodzą z książki "Piękno ocalone" (vide: źródła).

10 komentarzy:

  1. dla mnie Zamek był "od zawsze" :-)
    chociaż jesteśmy niemal rówieśnikami. btw - kiedy otwarto go dla zwiedzających, tak na dobre? pewnie H_P by wiedział.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jako samozwańczy nestor (wiekiem, nie wiedzą!) ogłaszam, że pamiętam zamek w odbudowie, a przed otwarcię. Przez mgłę co prawda, ale to moja mgła, więc na starość mi wolno :P
    Tak na full to Zamek otwarto jakoś tak z okazji zmiany ustrojowej, bo wcześniej co prawda był otwarty, ale część wnętrz jeszcze niedostępna. Co przy okazji przypomina mi, żem był tamże ze dwie dekady temu jak nic...

    OdpowiedzUsuń
  3. Oficjalnie odbudowę zakończono 31 sierpnia 1984. Ale wnętrza udostępniano na raty już wcześniej - a także później. Nie mówiąc o tarasach, gdzie prace skończyły się w zeszłym roku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Stare pisma mówią, że Zamek w 1984, ale Salę Balową (jakby nie była częścią Zamku) w 1988. A ponadto ogród dolny w 2009, a górny w 2015. No i trzeba dodać, że niestety, ale od kilku lat zamknięte/mocno utrudnione jest zwiedzania wcześniej dostępnych sal II piętra.

    Może by tak zatem jakieś wyjście/wejście na Zamek? Palec pod budkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. W jakimś minimalnym zakresie wpuszczali już chyba od 1977.

    A co jest/było na II piętrze i dlaczego nie wpuszczają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkanie Żeromskiego, sala Mościckiego (OIDP) i gabinet numizmatyczny. A, no i jeszcze część piwnic jest niedostępna, m.in. podziemie Wieży Grodzkiej, które sfociłem w 2008, a zdjęcia opublikowałem u siebie na blogu.

      Usuń
  6. Oj tam, wszystko by chcieli na hura. Metro też nie od razu oddano :P

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też pamiętam, kiedy chodzilismy na spacer na Starówkę z podstawówki, że nie było zamku, tylko wystawał jeden fragment wieży głownej, poza tym pusty teren. ZAwsze były tyły zamku od strony Wisły. Pamietam wrzucanie monet do skarbonki na placu zamkowym i potem jakoś nagle pojawił sie zamek, który oceniliśmy na dosć brzydki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się piszę na palec-pod-budkę, jakby co!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pamiętam oficjalne zakończenie odbudowy w 1984 r., w tym samym lub następnym roku wszystkie klasy mojej podstawówki poprowadzono tam na wycieczkę. Jednak już w 1981 lub 1982 r. byłem na Zamku z mamą, też w ramach jakiejś wycieczki, więc możliwść zwiedzania musiała być wcześniej.
    Natomiast odbudowy samej bryły zamku,a tym bardziej okresu jego "niebycia" nie pamiętam, jestem z rocznika 1974

    OdpowiedzUsuń