13 kwi 2016

Święty Jacek z różnych stron i od środka

Nowomiejski kościół świętego Jacka stoi sobie przy ulicy Freta (Frety? O rety) i całkiem przyzwoicie wygląda po różnych interwencjach chirurgów-plastyków od budynków. Wprawdzie po wojnie utracił neogotycką galeryjkę, ale to dlatego, że odbudowane Stare i Nowe Miasto miały kojarzyć się z wcześniejszymi stuleciami, toteż naleciałości charakterystyczne dla późniejszych epok "dyskretnie" usunięto.
Dziś kilka fotek z lat 1982-2016.


Widoczek od frontu.


Abdsyd oraz refleksja w stylu "Marcinie, dlaczego nie wspiąłeś się na drzewo..."



Tu nieco szerszy plan od de strony.


A na koniec - środeczek.

Zdjęcia archiwalne pochodzą z książki "Piękno ocalone" (vide: źródła).

5 komentarzy:

  1. Bardzo lubię abdsyd tego kościoła. Wnętrze tyż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co to zadniej strony, musiałem się wyrobić, zanim te przeklęte liście... o, już są.

      Usuń
  2. wspaniałe nagrobki. już stoją u mnie w kolejce.

    mało kto wie, że jeśli się wejdzie do tego kościoła, stanie pośrodku nawy, wykona obrót o 180 stopni i pójdzie w przód - to się wychodzi znów na ulicę. ciekawostka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało kto wie, że jeśli się wejdzie do tego kościoła i pójdzie na środek nawy podziwiając sklepienia, wykona się obrót o 90 stopni w przód i zobaczy się posadzkę - ciekawostka!

      Usuń
    2. Mało kto wie, że jeśli wejdzie się do tego kościoła i pójdzie na środek nawy, i będzie się iść dalej w przód, to się przyjebie w ołtarz.

      Usuń