11 kwi 2016

Marian Stępień rysuje Śrómieście Południowe, które pożegnaliśmy (w większości)

W kolejnym tomie "Pożegnań warszawskich" znaleźć można rysunki Mariana Stępnia - głównie z lat sześćdziesiątych  - ukazujące to, co wówczas jeszcze się z przedwojennych pamiątek ostało, a czego dziś już nie uświadczymy. Przy okazji dzisiejszego wpisu pozwolę sobie na odrobinę prywaty.


 Prywata jest na górnym rysunku (1969 r.) - w kamienicy, na miejscu której dziś stoi hotel Novotel (eks-Forum), pracował kiedyś mój dziadek. Kiedyś, to znaczy w latach 50-tych i 60-tych. Odprowadzał mamę i jej siostrę do szkoły na Twardej a potem szedł tu właśnie. Kamienicę rozebrano pod koniec lat 60-tych XX wieku.


 Rysunek z 1966 roku przedstawia kamieniczkę przy ulicy Skorupki (wówczas Sadowej) 7, rozebraną jeszcze przed upływem szóstej dekady dwudziestego wieku. Dziś w tym miejscu wznosi się neomodernistyczny biurowiec.


Dekoracje na kamienicy przy Barbary 4 widać było jeszcze pod koniec lat sześćdziesiątych (tu rysunek z 1969 roku). Później starto je na płasko a elewację pokryła najpierw warstwa tynku a potem styropianu, całkowicie ją deformując. Jakiś czas temu przyobleczono ją jednak w płachtę z wyobrażeniem odtworzonej fasady z dekoracjami. Czyżby?

Rysunki Mariana Stępnia pochodzą z "Pożegnań warszawskich" a zdjęcia ukazują stan z 2016 roku.

4 komentarze:

  1. jakoś lepiej czuję się w mieście z rysunków niż w tym z fotografii.
    albo inaczej: moje miasto to bardziej to z rysunków niż ze zdjęć. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ech, ech, było i niestety minęło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to minęło? Przecież św. Barbary przeistacza się właśnie z bloku na powrót w kamienicę.

      Usuń
    2. Wilki śpiewały swego czasu, że Baśka miała fajną fasadę - czy jakoś podobnie...

      Usuń