24 mar 2016

Wola w okresie II wojny światowej



Dziś wprawdzie ta "nieprawdziwa" Wola, bo kawałek między obecną Jana Pawła II a Żelazną, no ale to jednak Wola. Trzy obrazki wojenne. 


Barykada na Chłodnej, w tle oczywiście kościół pw. Karola Boromeusza. Zabudowy po prawej stronie, jak widać, nie ma. 

Kładka łącząca części getta nad ulicą Chłodną. Dziś w tym miejscu, w celu upamiętnienia, stoi instalacja imitująca ową kładkę. Po obu stronach ulicy, w dolnej części słupów znajduje się coś w rodzaju fotoplastikonu, czyli lorneta ze zdjęciami w środku. 

To zdjęcie zostało oryginalnie wykonane z przeciwnej strony ulicy niż ta, po której stanąłem, ale inaczej musiałbym wejść do któregoś z budynków. Pokazuje obraz Muranowa po zniszczeniach, dokonanych w 1943 roku. Kościół św. Augustyna nadal stoi w tym samym miejscu, zabudowany blokami Muranowa. O, pardon, obecnie to po wolskiej stronie Jana Pawła to już nie Muranów, tylko "osiedle Nowolipki"...


Współczesne zdjęcia to rok 2016. Archiwalne fotografie pochodzą z książki "Dzieje Woli" (vide: źródła).


3 komentarze:

  1. uzurpacja, aneksja, negacja.

    OdpowiedzUsuń
  2. OMG, ostatnio usłyszałem od znajomych, że "Warszawa była cała zbombardowana, a kościół św. Augustyna nie, bo jego wieża służyła Niemcom jako punkt orientacyjny przy bombardowaniu Warszawy".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na górze stał adolf z komórką i dyrygował nalotami. Sam widziałem.

      Usuń